NEWS
Tusk podpisał. Cała Polska w stanie alarmowym do końca maja. Służby postawione na nogi Czytaj więcej:
Rząd nie luzuje rygoru. Premier Donald Tusk przedłużył obowiązywanie stopni alarmowych w całym kraju aż do 31 maja 2026 r. W Polsce nadal obowiązuje BRAVO, a na liniach kolejowych PKP – ostrzejszy stopień CHARLIE. To efekt ubiegłorocznych aktów dywersji na torach między Warszawą a Lublinem. Służby pozostają w najwyższej gotowości w historii III RP.
Tory wysadzone pod Warszawą. „Zdarzenie bezprecedensowe”
Wszystko zaczęło się w listopadzie 2025 roku. Dwóch obywateli Ukrainy podejrzewanych o współpracę z rosyjskim wywiadem wysadziło fragment toru kolejowego na trasie Warszawa–Dorohusk w miejscowości Mika na Mazowszu. Dobę później doszło do kolejnego incydentu – pociąg z 475 pasażerami musiał gwałtownie hamować w rejonie stacji Gołąb na Lubelszczyźnie z powodu uszkodzonej infrastruktury.
Sprawa wywołała polityczną burzę. Występując w Sejmie, premier Donald Tusk mówił o „najpoważniejszej z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa sytuacji od momentu wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie”. Rząd nie miał wątpliwości, że chodzi o działania hybrydowe wymierzone w strategiczną infrastrukturę Polski.
W odpowiedzi – na wniosek szefów MSWiA i ABW – wprowadzono trzeci stopień alarmowy CHARLIE na liniach kolejowych oraz przedłużono ogólnopolski stopień BRAVO. Początkowo miały obowiązywać do końca lutego 2026 r. Teraz zapadła decyzja o kolejnym przedłużeniu – do 31 maja.