NEWS
Tragedia w Boże Ciało. BMW leżało w rzece, nie żyje 23-latek
Z niewyjaśnionych przyczyn auto marki BMW wjechało do rzeki. W wyniku zdarzenia zmarł 23-letni pasażer pojazdu, a badania kierowcy wykazały, że prowadził będąc pod wpływem narkotyków. Policja apeluje: „Życie ma się tylko jedno. Pamiętaj o tym wsiadając za kierownicę”.
W rzece odnaleziono BMW. Nie żyje 23-latek
W nocy z środy na czwartek (3-4 czerwca) doszło do śmiertelnego wypadku w miejscowości Osiek (woj. wielkopolskie). Samochód marki BMW z nieznanych przyczyn zjechał na pobocze i wpadł do rzeki Noteć. O zdarzeniu poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Pile. Kierowca pojazdu miał zdołać o własnych siłach opuścić auto. Jednak pasażer zmarł na miejscu. Mężczyzna miał zaledwie 23 lata.
Prowadził pod wpływem narkotyków
Służby przekazały, że kierowca pojazdu marki BMW trafił w ręce funkcjonariuszy. Według badań w jego organizmie nie wykryto obecności alkoholu. Jednakże wstępne wyniki badań potwierdziły, że był pod wpływem narkotyków. Jak przekazali policjanci, w jego organizmie wykryto obecność substancji psychoaktywnych.
Zobacz więcej: Śmigłowiec nagle zniknął z radarów. Tragiczny finał poszukiwań, znaleziono wrak
Pierwszy tragiczny wypadek w długi weekend
Jak podkreśliła policja, wczoraj po południu zaczął się długi weekend, związany z dzisiejszym świętem Bożego Ciała. Już przed przerwą od pracy służby regularni przypominały o zachowaniu ostrożności na drodze. Jak przekazała policja z Piły:
Niestety mimo wielu apeli o odpowiedzialną i bezpieczną jazdę doszło do pierwszego tragicznego wypadku. Życie ma się tylko jedno. Pamiętaj o tym wsiadając za kierownicę.