NEWS
To się popisał
Zaskakująca prowokacja posła PiS. Musiał zostać przywołany do porządku
Zaskakująca prowokacja posła PiS. Musiał zostać przywołany do porządku
Damian Popilowski
12.03.2026 14:15
Zaskakująca prowokacja posła PiS. Musiał zostać przywołany do porządku
Sejm, fot.YouTube/SejmRP
Czwartkowe obrady zdominowały trzy kluczowe bloki tematyczne: zadania polskiej dyplomacji, próba systemowego rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz konsekwencje nadania nowych kompetencji urzędnikom badającym rynek pracy. Jak to jednak bywa w polityce, byliśmy świadkami również mniej poważnych wydarzeń. Głównym aktorem tym razem został Michał Moskal.
Większość sejmowa proceduje uchwałę otwierającą drogę do wyboru sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ignorując sprzeciw polityków Prawa i Sprawiedliwości
W projekcie uchwały zawarto bezpośrednie ostrzeżenie przed naruszeniem Konstytucji RP skierowane do prezydenta Karola Nawrockiego
Posłowie analizują echa przegłosowanej wczoraj nowelizacji, która daje Państwowej Inspekcji Pracy prawo do administracyjnej zmiany kontraktów B2B na etat, co wywołało oficjalne protesty Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność
Parlamentarzyści analizują przygotowany przez koalicję rządzącą projekt uchwały o działaniach naprawczych w Trybunale Konstytucyjnym. Działania te mają bezpośrednie przełożenie na zaplanowane na piątek 13 marca głosowanie nad wyborem sześciu nowych sędziów, którzy mają zapełnić wakaty trwające od połowy ubiegłego roku.
W tekście procedowanej uchwały wnioskodawcy argumentują, że organ kierowany obecnie przez Bogdana Święczkowskiego nie spełnia fundamentalnych wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu. Dokument prawny formalnie podważa legalność powołania tak zwanych sędziów dublerów oraz wskazuje na systemowe naruszenia procedur przy dotychczasowym kształtowaniu składów orzekających.
Autorzy uchwały zdecydowali się zamieścić w niej również bezpośrednie stanowisko adresowane do głowy państwa. W dokumencie zapisano ostrzeżenie, według którego ewentualna odmowa przyjęcia ślubowania od nowo wybranych przez Sejm sędziów ze strony prezydenta Karola Nawrockiego będzie traktowana jako rażące złamanie Konstytucji RP.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zamknął termin zgłaszania kandydatur w środę w południe, co wymusiło natychmiastową reakcję opozycji. Politycy Prawa i Sprawiedliwości skierowali wniosek o zabezpieczenie i zablokowanie procesu wyboru do samego Trybunału Konstytucyjnego, a jednocześnie wystawili do sejmowego głosowania własnych kandydatów, którymi zostali Artur Kotowski oraz Michał Skwarzyński.