NEWS
Tego nikt się nie spodziewał, kibiców aż zamurowało 😮
Furia Jana Urbana nagrana. Trener całkowicie stracił nad sobą kontrolę po tym golu [WIDEO]
Reprezentacja Polski walczy o awans na mistrzostwa świata, ale pierwsza połowa wyjazdowego starcia ze Szwecją przyniosła ogromne nerwy. Zamiast taktycznego spokoju w strefie technicznej, kibice i dziennikarze zobaczyli prawdziwy wybuch furii. Selekcjoner Biało-Czerwonych nie wytrzymał po stracie drugiej bramki.
Szwecja objęła prowadzenie 2:1 tuż przed przerwą po trafieniu ze stałego fragmentu gry, którego autorem był Gustaf Lagerbielke
Jan Urban zareagował wybuchem złości, wściekle machając rękami i kopiąc w powietrze, co uwiecznił na nagraniu jeden z dziennikarzy obecnych na obiekcie
Druga bramka dla gospodarzy padła po rzucie wolnym podyktowanym w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach po starciu w bocznej strefie
Początek spotkania finałowego baraży o mistrzostwa świata ułożył się po myśli gospodarzy, gdy w 19. minucie Anthony Elanga wykorzystał błąd w ustawieniu polskiej defensywy i otworzył wynik meczu. Biało-Czerwoni nie poddali się presji i systematycznie przejmowali inicjatywę na boisku, co przyniosło wymierny efekt w 33. minucie. Nicola Zalewski popisał się precyzyjnym uderzeniem z krawędzi pola karnego, doprowadzając do szybkiego remisu w rywalizacji.
Sytuacja skomplikowała się w 43. minucie, po fizycznym starciu na skraju boiska. Ten sam Zalewski stoczył pojedynek z Elangą, po którym słoweński arbiter Slavko Vincić postanowił przerwać grę i podyktować rzut wolny dla drużyny szwedzkiej. Decyzja ta od samego początku budziła na murawie spore wątpliwości, ponieważ telewizyjne powtórki ewidentnie sugerowały brak nieprzepisowego zagrania ze strony reprezentanta Polski.
Ten rzut wolny okazał się bezlitosny w skutkach dla polskiego zespołu. Wrzutkę w pole karne wykorzystał Gustaf Lagerbielke, pokonując polskiego bramkarza w 44. minucie spotkania. Sposób, w jaki Szwecja odzyskała prowadzenie i ustaliła wynik na 2:1 tuż przed przerwą, wywołał ogromne i bardzo widoczne frustracje w polskim obozie.