NEWS
Szokujące, mało kto się tego spodziewał! 😱
Orędzie Karola Nawrockiego. Na samym końcu padło mocne przesłanie
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie programu SAFE – unijnego mechanizmu finansowania modernizacji armii. Decyzja wywołała polityczną burzę, bo chodzi o miliardy euro na dozbrojenie polskich sił zbrojnych. W swoim orędziu głowa państwa tłumaczyła motywy sprzeciwu wobec rozwiązania proponowanego przez rząd. Na sam koniec wystąpienia padły jednak słowa, które wybrzmiały bardzo mocno.
Spór o miliardy na wojsko. O co chodzi w programie SAFE
Prezydent zapowiada weto i proponuje własne rozwiązanie
Mocne słowa na sam koniec. To zapadnie wielu w pamięci
Program SAFE to unijny mechanizm zakładający udzielanie państwom członkowskim niskooprocentowanych pożyczek na finansowanie zakupów zbrojeniowych i modernizacji armii. Polska jest wskazywana jako jeden z głównych beneficjentów tego rozwiązania. Według rządu środki z programu miałyby w znaczący sposób przyspieszyć modernizację polskich sił zbrojnych oraz wesprzeć krajowy przemysł obronny.
Rząd Donalda Tuska przekonuje, że SAFE może przynieść Polsce ogromne środki. Według informacji podawanych w debacie publicznej, program ma umożliwić finansowanie inwestycji obronnych w całej Unii Europejskiej, a Polska mogłaby skorzystać z dziesiątek miliardów euro przeznaczonych na zakupy sprzętu wojskowego.
Ustawa wdrażająca mechanizm SAFE została już przyjęta przez parlament i trafiła na biurko prezydenta. Zakłada m.in. uporządkowanie sposobu wykorzystania środków z programu oraz zabezpieczenie budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej tak, aby to nie z niego spłacano pożyczki zaciągnięte w ramach unijnego mechanizmu.
W praktyce oznacza to, że Polska mogłaby korzystać z preferencyjnych pożyczek na rozwój zdolności obronnych. Według rządu pieniądze miałyby w dużej części trafiać do krajowych firm zbrojeniowych, które realizowałyby zamówienia związane z modernizacją armii. Właśnie dlatego sprawa ustawy stała się jednym z najważniejszych sporów politycznych ostatnich tygodni.