NEWS
Skandal w szpitalu w Łodzi. Pacjent wezwał policję, gdy zobaczył co robią pielęgniarki
Skandaliczna sytuacja w szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. Tuż przed Wielkanocą pacjent przebywający na oddziale kardiologicznym zwrócił uwagę na głośne zachowanie pielęgniarek i na miejsce wezwał policję. Funkcjonariusze przebadali kobiety, które, jak się okazało, były pod wpływem alkoholu. Jest komunikat placówki.
Skandal w szpitalu w Łodzi
Jak podaje TVN24, 4 kwietnia, czyli w dniu, w którym przypadała Wielka Sobota, około godziny 13 do służb wpłynęło niepokojące zgłoszenie od pacjenta znajdującego się w szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. Osoba przebywająca na oddziale kardiologii poinformowała o niepokojącym zachowaniu pielęgniarek. Jak podawała w rozmowie z „Faktem” asp. Kamila Sowińska z tamtejszej Komendy Miejskiej Policji, pacjent zasugerował, że pielęgniarki mogą być pod wpływem alkoholu.
Funkcjonariusze zgłoszenie to potraktowali bardzo poważnie i już wkrótce zjawili się na miejscu. Przebadali kobiety, a następnie okazało się, że u jednej z nich wykryto 2,1 promila alkoholu, a u drugiej 2,3 promila.
Z relacji świadka wynikało, że dwie osoby z personelu medycznego są pod wpływem alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało u 51-letniej kobiety 2,1 promila alkoholu, a u 53-letniej — 2,5 promila – powiedziała.
Zobacz więcej: Zostali wezwani do tragicznego wypadku. Gdy zobaczyli, kto jest ofiarą, mogli tylko zapłakać
Pielęgniarki usłyszały zarzuty
Następnie asp. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji z Łodzi przekazała, że obydwie pielęgniarki po tym, jak już wytrzeźwiały, usłyszały zarzuty. Te dotyczą narażenia na ciężki uszczerbek na zdrowiu, a nawet na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.
Sprawą kobiet zajęła się Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna. Grozi im od trzech miesięcy aż do pięciu lat pozbawienia wolności.
Zobacz więcej: Nie żyją młoda kobieta, jej malutkie dziecko i 16-latka. Koszmar w Wielkanoc
Szpital zabrał głos ws. pielęgniarek
Tuz po tym, jak doszło do incydentu w szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Łodzi, „Fakt” poprosił dyrekcję placówki o komentarz w tej sprawie. W przekazanym oświadczeniu wyjaśniono, że „wszyscy jesteśmy oburzeni zaistniałą sytuacją”. Następnie wspomniano o pielęgniarkach, podkreślając, że te złamały zasady etyki zawodowej, co jest niedopuszczalne.