NEWS
Skandal w Kancelarii Nawrockiego. Zniknęły potężne pieniądze. Prokuratura wkroczyła do akcji
Czasem jedna drobna różnica na pasku wypłaty potrafi uruchomić lawinę. Tak miało być i tym razem – od pojedynczego potrącenia, którego nikt nie potrafił logicznie wyjaśnić, do sprawy, którą dziś bada policja i prokuratura. W Kancelarii Prezydenta RP ujawniono nieprawidłowości w Pracowniczej Kasie Zapomogowo-Pożyczkowej. W tle pojawia się kwota sięgająca nawet około pół miliona złotych.
Pieniądze zniknęły z kasy zapomogowej. Podejrzenie: pożyczki „na cudze nazwiska”
Chodzi o Pracowniczą Kasę Zapomogowo-Pożyczkową działającą przy Kancelarii Prezydenta RP. Według opisywanego mechanizmu pieniądze miały być wyprowadzane przez fikcyjne pożyczki – formalnie przypisywane pracownikom, którzy nie mieli o nich pojęcia i nie wyrażali zgody.
W praktyce wyglądało to tak, że w dokumentach pojawiało się zobowiązanie, a potem zaczynały się potrącenia z wynagrodzeń. Z zewnątrz mogło to wyglądać jak normalna rata. Problem w tym, że część osób – jak wynika z relacji medialnych – miała zauważyć, że potrącana jest rata pożyczki, której nigdy nie brała.
To miało utrudniać szybkie wykrycie procederu. Zwłaszcza jeśli na początku kwoty były niewielkie i „ginęły” w miesięcznych rozliczeniach.