NEWS
Rozkopali posiadłość Epsteina. Policja wyjawiła, czego szukają. Przerażające doniesienia
Po latach od śmierci Jeffreya Epsteina jego sprawa wciąż nie przestaje budzić ogromnych emocji. Tym razem uwagę opinii publicznej przyciągnęły działania śledczych w Nowym Meksyku, gdzie funkcjonariusze ponownie pojawili się na terenie jednej z najbardziej znanych posiadłości finansisty. Chodzi o Zorro Ranch – rozległe ranczo, które przez lata było jednym z głównych miejsc jego prywatnych spotkań.
Śledczy analizują tysiące stron materiałów – od list gości i korespondencji mailowej po przepływy finansowe i transakcje związane z jego majątkiem. Celem jest ustalenie, kto mógł być zaangażowany w funkcjonowanie całej sieci i czy ktoś pomagał finansistowi w prowadzeniu przestępczej działalności.
W dokumentach wielokrotnie pojawia się również nazwisko księcia Andrzeja, członka brytyjskiej rodziny królewskiej. Jego kontakty z Epsteinem od lat są przedmiotem publicznej debaty i licznych postępowań sądowych.
Kto jest dziś właścicielem posiadłości Epsteina
Jedną z nieruchomości należących do Epsteina było ogromne ranczo w Nowym Meksyku, znane jako Zorro Ranch. Posiadłość została kupiona przez finansistę w latach 90. i przez wiele lat pozostawała miejscem prywatnych spotkań.
Obecnie teren ma nowego właściciela. W 2023 roku ranczo kupił Don Huffines, przedsiębiorca z Dallas i były polityk. Po przejęciu nieruchomości ogłosił, że zamierza zmienić jej charakter i stworzyć tam chrześcijański ośrodek rekolekcyjny. Posiadłość otrzymała również nową nazwę – Rancho de San Rafael.