NEWS
Psycholog zam**dowana podczas pracy w więzieniu. Opublikowano druzgoczący wpis. “Nic się nie zmieniło” Czytaj więcej:
Dzisiaj mija dokładnie cztery lata od tragicznej śmierci psycholog mjr. Bogumiły Bieniek-Pasierb, która zginęła w Zakładzie Karnym w Rzeszowie, udzielając pomocy seryjnemu gwałcicielowi. Pomimo upływu lat, sytuacja w polskich więzieniach wciąż budzi niepokój. Co tak naprawdę zmieniło się od tamtego czasu?
Tragiczna śmierć psycholog w Rzeszowie
Dnia 22 lutego minęły cztery lata od dramatycznego zdarzenia w Zakładzie Karnym w Rzeszowie. Psycholog mjr. Bogumiła Bieniek-Pasierb, oddana swojej pracy i resocjalizacji, została zabita przez jednego z osadzonych, Artura R., podczas wykonywania obowiązków służbowych.
Jak wspomina Andrzej Kołodziejski z NSZZ Solidarność, sytuacja ta wstrząsnęła całym środowiskiem Służby Więziennej. – „Cześć Jej pamięci! – napisał Kołodziejski. – Dzisiaj warto zapytać, co się właściwie zmieniło od tamtego czasu”.
Śmierć psycholog była jednym z sygnałów alarmowych, które ujawniły poważne problemy w funkcjonowaniu polskich więzień – od niedoboru personelu po brak odpowiedniego wyposażenia ochronnego dla pracowników.
Raporty i alarmujące dane o Służbie Więziennej
Według Kołodziejskiego, już w 2022 roku NSZZ Solidarność przedstawiła krytyczne stanowisko dotyczące sytuacji w więziennictwie. Raporty Najwyższej Izby Kontroli potwierdziły te obawy.
Główne problemy to:
zbyt mała liczba funkcjonariuszy i pracowników więziennych,
niedostateczne kwalifikacje personelu w zakresie bezpieczeństwa i resocjalizacji,
brak nowoczesnego sprzętu i odpowiedniej architektury więziennej.
„Bezpieczeństwo w każdej jednostce penitencjarnej zależy od ludzi, którzy tam pracują, a dopiero potem od sprzętu czy budynków” – podkreśla Kołodziejski. Niestety, jak dodaje, od tragicznego zdarzenia w Rzeszowie niewiele się zmieniło, a problem niedofinansowania i braków kadrowych nadal jest aktualny.