NEWS
Prezydent Karol Nawrocki zawetował pomoc dla Ukraińców. Tak mu odpowiedzieli Szczegóły w komentarzach poniżej 👇
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się na zdecydowane weto wobec nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Decyzja zapadła w sierpniu 2025 roku i dotyczyła przede wszystkim przedłużenia specjalnych świadczeń socjalnych, w tym zasiłku 800+ bez wymogu podjęcia pracy. Prezydent uzasadnił swoje stanowisko tym, że po ponad trzech latach od wybuchu wojny sytuacja finansowa Polski oraz nastroje społeczne uległy istotnej zmianie. Zamiast bezwarunkowych przywilejów zaproponował wprowadzenie zasad systemowych, zgodnie z którymi wsparcie powinno przysługiwać przede wszystkim tym, którzy aktywnie uczestniczą w polskim rynku pracy.
Głównym powodem weta była brak zapisu ograniczającego świadczenie 800+ wyłącznie do Ukraińców podejmujących legalne zatrudnienie i odprowadzających składki. Karol Nawrocki podkreślił, że nie może zaakceptować sytuacji, w której polscy obywatele są traktowani gorzej niż goście z Ukrainy. Zapowiedział jednocześnie złożenie własnego projektu ustawy, który miałby wprowadzić jasne kryteria – praca w Polsce i realizacja obowiązku szkolnego przez dzieci. Decyzja prezydenta spotkała się z szerokim odzewem zarówno wśród polityków, jak i zwykłych obywateli.
Reakcje na weto były mocno podzielone. Część środowisk prorządowych i część ukraińskiej społeczności w Polsce krytykowała decyzję jako zbyt surową i mogącą negatywnie wpłynąć na relacje dwustronne oraz polską gospodarkę, która korzysta z pracy ukraińskich pracowników. Z drugiej strony wielu Polaków, zwłaszcza tych krytykujących dotychczasowe przywileje, przyjęło weto z aprobatą. Podkreślano, że Polska nadal oferuje wsparcie, ale w formie sprawiedliwej i zrównoważonej, a nie kosztem własnych podatników.
Prezydencki minister w specjalnym apelu wskazywał, że weto ma na celu ograniczenie nieuzasadnionych wydatków budżetowych w czasach trudnej sytuacji finansów publicznych. Nawrocki wielokrotnie powtarzał, że jego celem nie jest zakończenie pomocy dla Ukrainy jako państwa walczącego z rosyjską agresją, lecz zakończenie etapu bezwarunkowych przywilejów socjalnych. Podkreślał przy tym, że agresorami jest Rosja, a Ukraina pozostaje ofiarą konfliktu.
W odpowiedzi na prezydenckie weto pojawiły się głosy ze strony ukraińskich organizacji oraz części polskiej opozycji. Niektórzy mówili o „ciosie w relacje polsko-ukraińskie” i potencjalnych problemach z dostępem do usług, w tym opieki zdrowotnej. Inni wskazywali na ryzyko wzrostu pracy nierejestrowanej. Mimo to prezydent nie wycofał się ze swojego stanowiska, argumentując, że konsekwencja w tej sprawie przynosi efekty – jak pokazało późniejsze podpisanie ustawy wygaszającej część rozwiązań specjalnych w lutym 2026 roku.
Ostatecznie decyzja Karola Nawrockiego stała się symbolem zmiany podejścia do polityki migracyjnej i socjalnej wobec obywateli Ukrainy. Polska nadal deklaruje solidarność z Ukrainą w obliczu wojny, ale kładzie coraz większy nacisk na wzajemność i wkład w polski system. Weto wywołało żywą debatę publiczną, która prawdopodobnie będzie kontynuowana przy okazji prac nad prezydenckim projektem ustawy.