NEWS
Potężna eksplozja w turystycznym raju. Ogromny słup dymu
Mieszkańcy Malty przeżyli chwile grozy po potężnym wybuchu, do którego doszło w fabryce fajerwerków Ta’ Lourdes w rejonie Magħtab. Nad okolicą uniósł się gigantyczny słup czarnego dymu widoczny z wielu kilometrów, a w powietrze wystrzeliły płomienie, iskry i fragmenty materiałów pirotechnicznych.
Czytaj też: Nowe informacje ws. adwokata oskarżonego o fałszywe alarmy. Do sprawy odniósł się polityk PiS
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, straż pożarną oraz policję.
Wybuch nastąpił nad ranem
Do eksplozji doszło około godziny 6:30 rano przy ulicy Triq tal-Qagħdi.
Siła wybuchu była na tyle duża, że odgłos eksplozji słyszano również w bardziej oddalonych częściach wyspy. Wielu mieszkańców wybiegło z domów, próbując ustalić źródło potężnego huku.
Po przybyciu na miejsce służby zabezpieczyły teren i rozpoczęły działania mające zapobiec dalszym zagrożeniom.
Według wstępnych ustaleń w chwili wybuchu wewnątrz zakładu nie przebywali pracownicy. To właśnie ten fakt pozwolił uniknąć znacznie większej tragedii.
Dwóch mężczyzn trafiło do szpitala
Mimo że w budynku nie było personelu, eksplozja spowodowała obrażenia u dwóch osób znajdujących się w pobliżu.