NEWS
Polski polityk zatrzymany przez policję. Trudno uwierzyć, czego miał się dopuścić
Burmistrz Trzebnicy z zarzutami i zawieszeniem w pełnieniu obowiązków. Zatrzymała go policja, a następnie przewiozła do Prokuratury Okręgowej w Opolu. Teraz wydał oświadczenie w tej sprawie.
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany przez policję
W czwartek 26 marca policja zatrzymała burmistrza Trzebnicy znajdującej się w województwie dolnośląskim, a następnie skierowała do Prokuratury Okręgowej w Opolu. Zatrzymanie to, jak tłumaczy Monika Kaleta z biura prasowego dolnośląskiej policji, związane jest z prowadzeniem postępowania.
Zatrzymanie przeprowadzono w ramach prowadzonego przez opolską prokuraturę postępowania – wyjaśniła.
Zobacz więcej: Starcie reportera TVN24 z Nawrockim. Jest dalszy ciąg afery, dziennikarz wszystko ujawnił
Czego dotyczy śledztwo?
Jak wynika z informacji podawanych przez prokuratora Stanisława Bara, burmistrzowi Trzebnicy postawiono zarzuty związane z przekroczeniem uprawnień. Rzecznik wyjaśnił, że w tym przypadku chodzi o doprowadzenie do realizacji z budżetu gminy inwestycji, które następnie służyły prywatnym celom. Z ustaleń prokuratury wynika, że najprawdopodobniej wydano łącznie ponad 2 mln zł miejskich pieniędzy na działania naruszające prawo.
Ponadto podejrzanemu zarzucono, że zlecał wykonanie robót związanych z utrzymaniem dróg i chodników w Gminie Trzebnica z ominięciem procedur właściwych zamówieniom publicznym oraz dopuszczenie do ich realizacji bez kosztorysu i bez weryfikacji zakresu wykonanych prac oraz faktycznej ich wartości. Łącznie, jak ustalono, w opisany sposób wydatkowano z gminnej kasy ponad dwa miliony złotych – powiedział