NEWS
Polexit wraca do kampanii. Tusk ostrzega, PiS mówi o manipulacji
W rozmowach z Wirtualną Polską politycy obozu rządzącego i opozycji odsłaniają kulisy narastającego sporu o polexit. Z relacji rozmówców portalu wynika, że temat wyjścia Polski z Unii Europejskiej może stać się jednym z najważniejszych motywów nadchodzącej kampanii parlamentarnej. Punktem zapalnym dla tej narracji było weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy dotyczącej programu SAFE.
Donald Tusk zaostrza przekaz po wecie SAFE
Kilka godzin po ogłoszeniu weta przez prezydenta premier Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych wpis, który rozpoczął nowy etap politycznego sporu.
„W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły. Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić”.
Premier w kolejnych wypowiedziach jeszcze mocniej akcentował ten przekaz.
„Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem. Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa”.
Tusk rozwijał tę narrację również w wywiadach telewizyjnych, gdzie ostrzegał, że weto wobec programu SAFE może być pierwszym krokiem do osłabienia relacji Polski z UE.
„Nazwijmy rzecz po imieniu. Ci, którzy mówią, że to wstęp do Polexitu, do wyjścia Polski z UE, mają niestety coraz więcej racji”.
Koalicja chce zbudować kampanię wokół polexitu
Z rozmów przeprowadzonych przez Wirtualną Polskę wynika, że przekaz premiera nie jest przypadkowy. Jeden z liderów partii koalicyjnych przyznaje wprost:
„Idzie kampania, idzie polaryzacja”.
Według rozmówców portalu temat polexitu ma stać się jednym z dominujących wątków kampanii wyborczej prowadzonej przez obóz rządzący. Politycy koalicji argumentują, że gdyby nie antyeuropejska retoryka PiS oraz weto prezydenta wobec SAFE, dyskusja o polexicie w ogóle by nie wróciła.
Europoseł Nowej Lewicy Robert Biedroń również ostrzega przed takim scenariuszem.
„Dziś Polexit jest realny”.
Polityk twierdzi, że w przypadku zwycięstwa prawicy droga do wyjścia Polski z UE mogłaby być bardzo szybka.
„Gdyby prawica przejęła władzę w Polsce, do wyjścia Polski z UE wystarczyłaby jedna noc, jedna decyzja posłów”.
Jak przyznają rozmówcy WP, lęk przed polexitem może stać się jednym z najważniejszych emocjonalnych elementów kampanii.
PiS: Tusk wykorzystuje polexit jako narzędzie kampanii
W obozie Prawa i Sprawiedliwości pojawiają się zupełnie inne interpretacje działań premiera. Jeden z polityków związanych z przygotowaniami kampanii PiS twierdzi, że Donald Tusk po prostu odsłonił swoją strategię wyborczą.
Według niego spór o SAFE ma być wykorzystywany jako narzędzie nacisku politycznego.
Politycy PiS uważają, że przekaz rządu ma sprowadzać się do prostego komunikatu: jeśli prawica wróci do władzy, Polska straci pieniądze z Unii Europejskiej.
PiS między eurosceptycyzmem a centrum
W samej partii Jarosława Kaczyńskiego temat polexitu budzi jednak poważne wątpliwości. Część polityków uważa, że flirtowanie z taką narracją jest dla PiS politycznie niebezpieczne.
Poseł Krzysztof Szczucki podkreśla w rozmowie z WP:
„Polexit nie jest zgodny z polską racją stanu i polskim interesem narodowym”.
Podobne opinie – jak wynika z nieoficjalnych rozmów – wyraża również Mateusz Morawiecki, który ma ostrzegać wewnątrz partii przed wzrostem nastrojów eurosceptycznych.