NEWS
Pilna operacja Wojska Polskiego. Samoloty wystartowały nad ranem. „Rozpoczynają się działania”
Sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie się zaostrza, a Polska rozpoczęła działania ratunkowe dla swoich obywateli. W czwartek nad ranem z kraju wystartowały wojskowe maszyny, których zadaniem jest sprowadzenie Polaków z regionu objętego napięciami. Operacja prowadzona jest w trybie pilnym, ponieważ część osób potrzebuje natychmiastowej pomocy medycznej. . Operacja prowadzona jest w trybie pilnym,
Przeczytaj też: Pentagon ostrzega przed atakiem na Europę. „Polska” pada w pierwszym szeregu
Zobacz również: Stany nie wyrażają zgody na broń atomową w Polsce. Stanowisko USA nie pozostawia złudzeń: „Sprzeciwialibyśmy się”
Nagła decyzja i start samolotów z Warszawy
Wczesnym rankiem rozpoczęto pierwszą fazę operacji ewakuacyjnej prowadzonej przez Wojsko Polskie. Z lotniska w Warszawie wystartowały dwa samoloty transportowe wykorzystywane przez Siły Powietrzne RP. Maszyny mają dotrzeć do Omanu, skąd zabiorą obywateli Polski znajdujących się w regionie Bliskiego Wschodu.
Według planów pierwszy transport Polaków może wrócić do kraju jeszcze tej samej nocy, jeśli warunki operacyjne pozwolą na bezpieczny lot powrotny
Na pokładzie zespół ratunkowy
Lot nie jest zwykłym transportem wojskowym. Oprócz załóg samolotów na pokładach znajdują się również:
żołnierze odpowiedzialni za bezpieczeństwo misji,
ratownicy medyczni,
psychologowie,
dyplomaci oraz przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Łącznie w części operacyjnej bierze udział kilkadziesiąt osób, które mają przygotować się na różne scenariusze – od udzielenia pierwszej pomocy po wsparcie psychologiczne dla ewakuowanych.
Ponad 100 osób wymaga pilnego transportu
Polskie służby konsularne ustaliły, że w regionie przebywa około 10 tysięcy obywateli Polski. Wśród nich zidentyfikowano ponad 100 osób, które ze względów zdrowotnych powinny jak najszybciej wrócić do kraju specjalnym transportem.
To właśnie dla nich przygotowano pierwsze