NEWS
Ostro! 🫣
Słowa Tuska po wyborze Czarnka mrożą krew w żyłach! Tylko trzy zdania, a porażają!
Wybór Przemysława Czarnka jako kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera to jasny sygnał, w jakim kierunku chce iść partia. Zdaniem eksperta, doktora Sergiusza Trzeciaka taka postawa PiS to czytelny sygnał strategiczny, iż zamierza walczyć o wyborców prawicy, w tym Konfederacji, a Czarnek ma zmobilizować twardy elektorat i odzyskać tych, którzy w ostatnich latach odpłynęli.
– Partia zdecydowała, że nie będzie przesuwać się w stronę centrum, lecz podejmie wyraźną rywalizację z Konfederacją. To właśnie jest zadanie Czarnka – konkurować z Konfederacją o wyborców prawicowych. Myślę, że dla wielu wahających się wyborców może być on osobą, która skłoni ich do oddania głosu na PiS. Na tym polega logika tego wyboru. Z drugiej strony może on jednak zrazić wyborców centrowych, którym bliżej było do Morawieckiego – komentował ekspert ds. marketingu politycznego w rozmowie z “Super Expressem”.
Jest zupełnie oczywiste, że się dzieci się rodzą wówczas, kiedy się promuje rodzinę, kiedy się promuje małżeństwo, kiedy się promuje kobietę, dba się o kobietę (…) kiedy kobiety czują się bezpiecznie, a nie są przedmiotem wykorzystywania i traktowania nie powiem jak, tylko są przedmiotem czci i szacunku, bo do tego zobowiązuje nas kultura chrześcijańska. To my kobietę, matkę Bożą, uczyniliśmy królową Polski. Wiemy jak dbać o kobiety. Nie wiedzą tego lewacy, którzy krytykują i negują te rzeczywistość. Polską, chrześcijańską rzeczywistość. Dzisiaj to państwo Tuska i lewaczek od Czarzastego urządza w Polsce piekło kobiet. Piekło kobiet jest dzisiaj. Jak ma się zdecydować na dziecko kobieta, która wie, że będzie musiała rodzić na pogotowiu ratunkowym, w jakimś pokoju narodzin? – pytał ostro.
Wszystkiemu, co działo się w Krakowie przysłuchiwał się premier Donald Tusk, który postanowił zareagować. Umieścił na portalu X wpis napisał jedynie trzy zdania, ale tyle wystarczyło, by poczuć powagę tych porażających słów, ponieważ, jak napisał w przyszyły roku będzie się toczyła “gra o wszystko”: – A więc trzy Konfederacje przeciwko nam. Nie ma czego się bać, ale nie można ich lekceważyć. Jedno jest pewne: w 2027 Polskę czeka gra o wszystko.