NEWS
O tym nie wiedzieli, nawet jego fani👇
Chuck Norris osierocił 5 dzieci. Rodzina towarzyszyła mu w ostatnich chwilach
Świat kina i miliony fanów na całym świecie pogrążyły się w żałobie po informacji o śmierci Chucka Norrisa. Legendarny aktor, symbol ekranowej siły odszedł, pozostawiając po sobie nie tylko imponującą karierę, ale też ogromną pustkę wśród wielbicieli oraz swoich bliskich.
Chuck Norris zmarł w wieku 86 lat
Osierocił pięcioro dzieci
Reakcje rodziny na nagłą śmierć
Chuck Norris zmarł 19 marca 2026 roku w wieku 86 lat. Dzisiejszego dnia informację o jego śmierci przekazała rodzina w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Jak podano, aktor umarł nagle, a jego bliscy zaznaczyli, że w chwili śmierci był otoczony rodziną i odchodził z tego świata w należytym spokoju. Szczegóły dotyczące okoliczności zgonu nie zostały jeszcze ujawnione publicznie.
Według doniesień medialnych Norris dzień przed własną śmiercią trafił do szpitala na hawajskiej wyspie Kauai po nagłym zdarzeniu medycznym, jednak jeszcze niedługo przed tym pozostawał aktywny i w dobrej formie.
Osierocił pięcioro dzieci
Chuck Norris pozostawił po sobie dużą rodzinę – osierocił pięcioro dzieci, które przez lata były ważną częścią jego życia poza kamerami. Choć świat znał go jako ikonę kina akcji, bliscy podkreślali, że w życiu prywatnym najważniejsza była dla niego właśnie rola ojca.
Najstarsi synowie, Mike i Eric Norris, pochodzą z jego pierwszego małżeństwa z Dianne Holechek. Obaj związali się z branżą filmową – Mike jako aktor i reżyser, a Eric jako kaskader oraz kierowca wyścigowy. Aktor miał również córkę Dinę, o której istnieniu dowiedział się dopiero po latach, co było szeroko opisywane w mediach. Dina skontaktowała się z Chuckiem, informując go o pokrewieństwie, po tym jak dowiedziała się o nim od swojej biologicznej matki.
Z kolei z drugą żoną, Geną O’Kelley, doczekał się bliźniąt – syna Dakoty i córki Danilee, które przyszły na świat na początku XXI wieku. To właśnie najmłodsze dzieci były ważną częścią jego późniejszego życia, gdy ograniczył działalność zawodową. Mimo wizerunku „twardziela”, w domu był przede wszystkim oddanym ojcem i dziadkiem.