NEWS
O nie 🫢😞
IGA ŚWIĄTEK STRACIŁA KOLEJNĄ POZYCJĘ W RANKINGU WTA
Poniedziałkowy ranking WTA przyniósł kibicom Igi Świątek kolejną złą wiadomość. Polka znów osunęła się w światowym zestawieniu i tym razem wypadła już z podium. Jeszcze niedawno była numerem dwa, później spadła na trzecią lokatę, a teraz oficjalnie zajmuje czwarte miejsce.
To temat, który od razu wywołał duże emocje. W przypadku takiej zawodniczki każdy ruch w rankingu jest szeroko komentowany, bo przez długi czas kibice przyzwyczaili się do tego, że Iga należy do absolutnej czołówki i niemal zawsze patrzy na rywalki z góry. Teraz sytuacja wygląda inaczej, a najnowsze notowanie tylko to potwierdziło.
Wszystko rozstrzygnęło się po turnieju w Miami
Decydujące znaczenie miał występ w Miami. Świątek zakończyła rywalizację już w drugiej rundzie, przegrywając z Magdą Linette. To był wynik, który mocno odbił się nie tylko w sportowym odbiorze turnieju, ale też w samym rankingu. Polka nie obroniła punktów za zeszłoroczny ćwierćfinał, a to musiało mieć swoje konsekwencje.
Na tym skorzystała Coco Gauff, która na Florydzie dotarła aż do finału. Dzięki temu Amerykanka wyprzedziła Igę i wskoczyła na trzecie miejsce. Co ciekawe, różnica między obiema tenisistkami jest minimalna, bo wynosi zaledwie 15 punktów. To pokazuje, jak ciasno zrobiło się w ścisłej czołówce.
Świątek jest już poza podium, ale strata jest naprawdę mała
To właśnie ten szczegół może dawać kibicom trochę spokoju. Mimo spadku sytuacja nie wygląda dramatycznie. Iga ma obecnie 7263 punkty, a Coco Gauff 7278. To oznacza, że jedno lepsze wejście w kolejny turniej może bardzo szybko odwrócić układ.
Oczywiście sam fakt wypadnięcia z czołowej trójki brzmi poważnie i medialnie nośnie. W praktyce jednak nie mówimy o wielkim załamaniu, tylko o bardzo ciasnej walce na szczycie. W kobiecym tenisie czasem wystarczy jeden słabszy tydzień, by stracić miejsce, a potem jeden mocny występ, by je odzyskać.