NEWS
Nowe wieści ws. sekcji zwłok Magdaleny Majtyki. Prokurator wyznał, kiedy poznamy prawdę Czytaj więcej:
Nie żyje Magdalena Majtyka. Śmierć 41-letniej aktorki z Dolnego Śląska wstrząsnęła opinią publiczną i środowiskiem artystycznym. Jej ciało odnaleziono w lesie niedaleko Biskupic Oławskich. Śledczy prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii. Pojawiły się już wstępne informacje po sekcji zwłok, jednak na ostateczne ustalenia trzeba będzie jeszcze poczekać.
Nie żyje Magdalena Majtyka
Podano wyniki sekcji zwłok
Prokurator wyznał, kiedy poznamy prawdę
Informacja o śmierci Magdaleny Majtyki poruszyła wiele osób. 41-letnia aktorka była związana m.in. z wrocławską sceną teatralną, a jej nagła śmierć wywołała liczne pytania o to, co wydarzyło się w ostatnich godzinach jej życia. Poszukiwania kobiety zakończyły się tragicznie – jej ciało odnaleziono 6 marca w kompleksie leśnym w okolicach Biskupic Oławskich na Dolnym Śląsku. Znajdowało się niedaleko samochodu aktorki.
Policjanci niezwłocznie pojechali wówczas w rejon, gdzie sprawdzany był pojazd i rozpoczęli tam sprawdzenia pobliskiego terenu – powiadomiła komenda w Oławie, w specjalnie wydanym oświadczeniu. – Pojazd był zamknięty, pozostawiony poza drogą publiczną i nie stwarzał zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mając na uwadze obowiązujące w tego typu przypadkach standardy działań, funkcjonariusze sporządzili z tych ustaleń stosowną dokumentację i przekazali dyżurnemu jednostki. (…) Funkcjonariusze otrzymali je przed godziną 14.00 i od razu przystąpili do działań poszukiwawczych, które prowadzone były wieloobszarowo. Podkreślić należy, że w momencie pierwszej interwencji związanej z pozostawionym pojazdem, nie było żadnych przesłanek wskazujących na to, że ujawniony samochód może mieć związek z zaginięciem lub przestępstwem, dlatego czynności zostały przeprowadzone adekwatnie do posiadanych wówczas informacji – tłumaczono.
Według informacji przekazanych przez śledczych ciało kobiety znajdowało się poza pojazdem. Wcześniej natrafiono na jej rozbite auto, co natychmiast uruchomiło działania policji i prokuratury. Sprawa wzbudziła duże zainteresowanie, ponieważ okoliczności śmierci aktorki od początku były niejasne. Śledczy podkreślali jednak, że na miejscu zdarzenia nie znaleziono jednoznacznych śladów wskazujących na udział osób trzecich.