NEWS
Nikt się tego nie spodziewał, w kraju poruszenie 😱
Ostre spięcie w Sejmie. Doradca Nawrockiego nagle wypalił do Żurka. Padły ostre słowa
W piątek 27 lutego 2026 roku Sejm zamienił się w arenę politycznej bitwy. Przyjęcie uchwały dotyczącej Krajowej Rady Sądownictwa wywołało istną burzę. Zamiast merytorycznej debaty, byliśmy świadkami wymiany ciosów między przedstawicielem prezydenta a ministrem sprawiedliwości. Groźby, oskarżenia i proceduralne przepychanki po raz kolejny obnażyły głębokie pęknięcia na polskiej scenie politycznej. Szczególne napięcie można było zaobserwować na linii Zbigniew Bogucki – Waldemar Żurek. Doradca Nawrockiego nie wytrzymał i w pewnym momencie wypalił do ministra sprawiedliwości.
Sejm przyjął uchwałę o KRS stosunkiem głosów 237 za do 199 przeciw, w odpowiedzi na prezydenckie weto do ustawy reformującej radę
Z ław opozycyjnych padły groźby pod adresem Żurka, w tym okrzyki “Będziesz siedział!”, co spotęgowało chaos w sali
Podczas debaty doszło do ostrej konfrontacji między Zbigniewem Boguckim, szefem Kancelarii Prezydenta, a Waldemarem Żurkiem, ministrem sprawiedliwości, z oskarżeniami o łamanie prawa i zastraszanie sędziów
Sejm procedował nad uchwałą po tym, jak prezydent zawetował wcześniejszą ustawę reformującą KRS. Dokument wzywa sędziów do zorganizowania wyborów członków rady na własnych zasadach, a następnie zobowiązuje izbę do uznania ich wyników. To próba obejścia obecnego składu rady, który zdaniem rządzących jest upolityczniony.
Głosowanie zakończyło się sukcesem koalicji – 237 posłów poparło uchwałę, podczas gdy 199 było przeciw. To odzwierciedla aktualny układ sił w Sejmie, gdzie opozycja nie miała dość głosów, by zablokować decyzję.
Debata poprzedzająca głosowanie była pełna napięcia. Opozycja argumentowała, że uchwała nie ma mocy prawnej, bo Sejm nie może w ten sposób zmieniać prawa. Mimo to, dokument przeszedł.