NEWS
Nigdy tak nie mówił o córce. Tak zachowuje się Kasia 👇
To powiedział o Kasi. Nawrocki ujawnił, jak jego dzieci radzą sobie w Pałacu
Zmiana miejsca zamieszkania zawsze wiąże się z wyzwaniem. W przypadku rodziny prezydenta nie chodzi jednak o zwykłą przeprowadzkę, lecz o wejście w przestrzeń, która jest jednocześnie domem i instytucją państwową. Karol Nawrocki w rozmowie na „Kanale Zero” przyznał, że sytuacja ta jest nowa nie tylko dla jego bliskich, lecz także dla samego Pałacu. Jak zauważył, od dawna nie było tam rodziny z dziećmi, co zmienia dynamikę codziennego funkcjonowania.
Jest inaczej w Pałacu. Dla obsługi Pałacu to też jest pewien przełom.
Dzieci prezydenta, jak wynika z jego słów, szybko zaczęły odnajdywać się w nowej rzeczywistości. Nie oznacza to jednak, że proces adaptacji przebiegał bez refleksji. Nawrocki podkreślił, że zmiana dotyczy wszystkich – zarówno mieszkańców, jak i osób pracujących w Pałacu. W tej relacji wyraźnie wybrzmiewa świadomość, że prywatność w takim miejscu staje się wartością szczególną, a jednocześnie trudną do utrzymania. To powiedział o Kasi.
Moja córka jest bardzo żywiołowa, mój syn, który jest zresztą ze mną tutaj, dzisiaj, bo spędzamy wieczór razem. Razem i osobno, no właśnie, ale ogląda (…). Więc na pewno jest inaczej dla tych, którzy są w samym Pałacu, no ale też inaczej jest dla nas jako dla rodziny
Kluczowym elementem tej opowieści jest zdolność adaptacji. Nawrocki użył nawet określenia „genetyczna zdolność adaptacji”, sugerując, że umiejętność dostosowania się do nowych warunków jest cechą, którą jego dzieci odziedziczyły. Podsumował to słowami:
Wydaje mi się, że nauczyliśmy się funkcjonować.