NEWS
Nieoficjalnie: „Mała rekonstrukcja rządu” jeszcze przed wakacjami
Premier Donald Tusk przygotowuje zmiany w składzie swojego gabinetu. Według ustaleń Polsat News, rekonstrukcja ma objąć cztery resorty i zostać przeprowadzona przed okresem wakacyjnym.
Lista nazwisk polityków
Wśród polityków, którzy według nieoficjalnych informacji mogą stracić stanowiska, wymieniane są:
Paulina Hennig-Kloska – minister klimatu i środowiska,
Barbara Nowacka – minister edukacji,
Marta Cienkowska – minister kultury,
Jolanta Sobierańska-Grenda – minister zdrowia.
Barbara Nowacka, pytana o te doniesienia, stwierdziła, że każdy minister jest zależny od decyzji premiera. Paulina Hennig-Kloska zaznaczyła natomiast, że po ostatnich zmianach w parlamencie premier powierzył jej dalsze kierowanie resortem i obecnie nie posiada wiedzy o decyzjach dotyczących jej odwołania.
Zobacz więcej: Klamka zapadła. Czarzasty zdecydował ws. ustawy Nawrockiego
KPRM oraz opozycja o deficycie budżetowym
Jakub Stefaniak, zastępca szefa kancelarii premiera, podkreślił, że każdy członek rządu przyjmując powołanie, ma świadomość istnienia niepodpisanego dokumentu odwołującego go z funkcji, który spoczywa w biurku premiera. Jednocześnie odmówił potwierdzenia konkretnych dat czy nazwisk.
Zupełnie inną ocenę sytuacji przedstawił poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk. Jego zdaniem zapowiedzi rekonstrukcji to „podpowiedzi PR-owskie”, które mają odwrócić uwagę od problemów gospodarczych. Poseł wskazał przy tym na nieoficjalne
Paulina Hennig-Kloska – minister klimatu i środowiska,
Barbara Nowacka – minister edukacji,
Marta Cienkowska – minister kultury,
Jolanta Sobierańska-Grenda – minister zdrowia.
Barbara Nowacka, pytana o te doniesienia, stwierdziła, że każdy minister jest zależny od decyzji premiera. Paulina Hennig-Kloska zaznaczyła natomiast, że po ostatnich zmianach w parlamencie premier powierzył jej dalsze kierowanie resortem i obecnie nie posiada wiedzy o decyzjach dotyczących jej odwołania.
Zobacz więcej: Klamka zapadła. Czarzasty zdecydował ws. ustawy Nawrockiego
KPRM oraz opozycja o deficycie budżetowym
Jakub Stefaniak, zastępca szefa kancelarii premiera, podkreślił, że każdy członek rządu przyjmując powołanie, ma świadomość istnienia niepodpisanego dokumentu odwołującego go z funkcji, który spoczywa w biurku premiera. Jednocześnie odmówił potwierdzenia konkretnych dat czy nazwisk.