NEWS
Nie do wiary, czego dopuścił się Putin. Alarm tuż przy polskiej granicy, wszystkie służby w gotowości
Potężna eksplozja, spowodowana rosyjskim atakiem. Wojska Władimira Putina uderzyły w obiekt energetyczny w Ukrainie, znajdujący się zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską.
Eksplozja tuż przy polskiej granicy
W środę 18 marca w godzinach wiecznych doszło do ataku na ukraińską infrastrukturę energetyczną znajdującą się w rejonie Nowowołyńska. Dopuściły się go, jak podaje mer Nowowołyńska Borys Karpus, rosyjskie wojska. Informacje te. Ponadto wyjaśnił przy okazji, że „uszkodzenia są bardzo poważne”. Konieczne było wezwanie na miejsce służb, które zajęły się ugaszaniem powstałego pożaru. Miejsce to znajduje się zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską.
Zobacz więcej: Iran zaatakował kolejny kraj, tak potężnego uderzenia jeszcze nie było. Skutki odczuje cały świat
Poważne skutki eksplozji na Ukrainie
Borys Karpus przekazał również, że rosyjski atak spowodował poważne skutki, odczuwalne przez wielu mieszkańców Ukrainy. Jak wyjaśnił, część gminy jest pozbawiona zasilania, a dodatkowo niektórzy uskarżają się również na problemy z dostępnością do wody.
Zobacz więcej: Porażający odwet Iranu. Doszło do wielu głośnych eksplozji, mieszkańcy dostali pilne alerty
Dzień pełen ataków na Ukrainę
Eksplozja, która miała miejsce w środę 18 marca i dotknęła ukraińską infrastrukturę energetyczną znajdującą się w rejonie Nowowołyńska, to nie był jedyny atak tego dnia. Rosyjska armia zaatakowała również Lwów, o czym informuje Maksym Kozicki, szef lwowskiej administracji wojskowej.
Przekazał, że „wrogi dron zaatakował Główny Urząd Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie lwowskim”. Jednocześnie ostrzegł obywateli, by w przypadku natrafienia na fragmenty drona, pod żadnym pozorem nie należy zbliżać się do nich, ani ich dotykać. Najbezpieczniejsza opcja w takim przypadku to powiadomienie odpowiednich służb.