NEWS
Nawrocki może mieć problem, wraca głośna sprawa. Jest ruch prokuratury
Sprawa kawalerki Jerzego Ż., którą przejęli Karol i Marta Nawroccy, ponownie wraca do centrum zainteresowania śledczych. Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście przygotowuje wniosek o zwolnienie notariusza z tajemnicy zawodowej, aby przesłuchać go w związku z umową przedwstępną sprzedaży mieszkania. Jak informuje Onet, po tej czynności prokurator ma zdecydować, czy w charakterze świadka zostanie przesłuchany także prezydent Karol Nawrocki.
Sprawa kawalerki Jerzego Ż. wraca po miesiącach. Śledczy badają okoliczności umowy z 2012 roku
Sprawa dotycząca kawalerki Jerzego Ż. po raz pierwszy szeroko wybrzmiała w trakcie kampanii prezydenckiej i stała się jednym z najgłośniejszych tematów politycznych ostatnich miesięcy. Chodzi o mieszkanie o powierzchni niespełna 30 metrów kwadratowych, miało zostać sprzedane Karolowi i Marcie Nawrockim. Jak przypomina Onet, śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Gdańsk-Śródmieście dotyczy podejrzenia “doprowadzenia pokrzywdzonego Jerzego Ż. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem” poprzez wprowadzenie go w błąd podczas zawierania umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości.
Według ustaleń śledczych sprawdzane są m.in. kwestie związane z zapłatą za lokal oraz deklarowaną pomocą i opieką nad Jerzym Ż. Wartość mieszkania w chwili podpisywania dokumentów była szacowana na około 120 tys. zł. W umowie przedwstępnej miał znaleźć się zapis, zgodnie z którym sprzedający potwierdził otrzymanie całej kwoty. Tymczasem sam Karol Nawrocki podczas kampanii wyborczej przyznał publicznie, że pieniądze nie zostały przekazane jednorazowo przy podpisaniu dokumentu.
Przekazanie całej kwoty 120 tys. zł panu Jerzemu Ż. byłoby zagrożeniem dla jego życia i zdrowia – mówił Nawrocki w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.