NEWS
Mówi o tym cały świat
W izraelskiej telewizji mowa o Trumpie. Robią to na żywo przed milionem widzów
W ostatnich dniach cały świat patrzy, jak prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump postawił surowe ultimatum wobec Iranu – kraj ma do określonej godziny otworzyć cieśninę Ormuz albo liczyć się ze skutkami, które Trump określił w ostrych słowach. Według amerykańskiego prezydenta, jeśli Teheran nie zgodzi się na warunki do wtorkowego wieczora czasu amerykańskiego (czyli ok. 2:00 w nocy w Polsce), możliwe są uderzenia na infrastrukturę kraju, w tym elektrownie i mosty. W swoich wypowiedziach Trump nawet użył dramatycznych sformułowań o zagrożeniu dla „całej cywilizacji”, co wywołało globalne poruszenie i pytania, jak poważne są jego groźby.
To ultimatum nie pojawiło się znikąd – to efekt wielotygodniowej eskalacji napięć w regionie, w której Stany Zjednoczone i ich sojusznicy, w tym Izrael, prowadzą działania przeciwko irańskim celom. Iran odrzucił żądania Waszyngtonu i zapowiedział, że nie ugnie się przed presją, a irańscy urzędnicy określają amerykańskie żądania jako niemożliwe do przyjęcia.
Dla obserwatorów ten dramatyczny „wyścig z czasem” stał się jednym z głównych tematów globalnych mediów – a jego potencjalne skutki sięgają od destabilizacji regionu po możliwy wpływ na ceny energii na całym świecie. Nawet giełdy reagowały nerwowo, pokazując, jak daleko sięgają obawy inwestorów wobec możliwej eskalacji konfliktu.