NEWS
Minister Żurek staje w obronie Ziobry. „Nie ma zgody na groźby!” Czytaj więcej:
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro alarmuje: ktoś grozi jemu i jego rodzinie śmiercią. Jedna z wiadomości była wstrząsająca: „Złodzieju, szykuj się na sznurek”. Sprawa trafiła do prokuratury. Głos zabrał obecny minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. – W Polsce nie ma zgody na grożenie komukolwiek – podkreśla stanowczo.
Przebywający na Węgrzech były szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował, że zgłosił do prokuratury groźby kierowane pod jego adresem oraz wobec jego dziecka i adwokata. Najbardziej niepokojąca wiadomość, jaką otrzymał w mediach społecznościowych, brzmiała: „Złodzieju, szykuj się na sznurek. Budapeszt jest mniejszy, niż ci się wydaje, śmieciu”.
Autor wpisu miał być sympatykiem Koalicja Obywatelska, który w przeszłości ubiegał się o funkcję radnego w Starachowicach. Ziobro zapowiedział, że uzupełni swoje zawiadomienie o kolejne wątki, w tym – jak to określił – „kolegę z partii Tuska”.
Polityk przyznał w rozmowie z mediami, że obawia się o własne życie. Przypomniał dramatyczne wydarzenia z 2010 roku, kiedy to Ryszard Cyba miał poszukiwać go w Warszawie z zamiarem zabójstwa. Ostatecznie Cyba zaatakował biuro PiS w Łodzi, gdzie zginął Marek Rosiak.
– To pokazuje, że słowa mogą przerodzić się w czyny – podkreśla Ziobro, wskazując, że lekceważenie gróźb może mieć tragiczne konsekwencje.
Żurek reaguje: Prokuratura musi działać
O komentarz w sprawie poproszony został obecny minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek. Choć zapowiada rozliczenie swojego poprzednika za decyzje z czasów rządów PiS, w kwestii gróźb nie pozostawia wątpliwości.
– Nie ma zgody w Polsce, aby komukolwiek grozić. Każdy obywatel, jeśli dostaje pogróżki, ma prawo złożyć zawiadomienie do prokuratury, a ona ma obowiązek się zająć sprawą. I tak też w sprawie Ziobry być powinno – mówi stanowczo minister.
To wyraźny sygnał, że niezależnie od politycznych sporów państwo musi reagować na mowę nienawiści i realne groźby. Wypowiedź Żurka może być odczytywana jako próba oddzielenia odpowiedzialności karnej od politycznej walki.
Jednocześnie w tle pozostają zapowiedzi rozliczeń wobec byłego kierownictwa resortu sprawiedliwości. Sprawa gróźb nie zmienia faktu, że wobec Ziobry toczą się postępowania, a jego sytuacja prawna pozostaje napięta.