NEWS
Między nimi aż wrze 😮
Maja Rutkowski się nie hamowała. Wbiła szpilę Ilonie Felicjańskiej
Maja Rutkowski nie daje o sobie zapomnieć. Choć od premiery ostatniego odcinka „Królowej przetrwania” minęło już trochę, celebrytka wciąż wywołuje emocje. W świeżym wywiadzie powróciła do głośnej sprzeczki z Iloną Felicjańską, nie szczędząc słów krytyki wobec swojej rywalki.
Nie od dziś wiadomo, że między Mają Rutkowski a Iloną Felicjańską iskrzyło od pierwszego spotkania. Obie panie poznały się na planie programu „Królowa przetrwania”, gdzie napięcie było niemal namacalne. Już w pierwszych odcinkach widać było, że relacja nie będzie spokojna – wymiana zdań i kąśliwe uwagi przyciągały uwagę. Widzowie szybko podchwycili, że konflikt między Rutkowską a Felicjańską nie jest tylko medialną grą, a naprawdę osobistym starciem dwóch charakterów.
Podczas niedawnej gali Jupiterów Plotka Maja Rutkowski została zapytana, jak odbierała sytuacje, w których Felicjańska próbowała ją umoralniać przed kamerami. Odpowiedź była szybka i jednoznaczna. Rutkowski nie owijała w bawełnę, przyznając, że wiele uwag Felicjańskiej wywołało w niej emocje, które utrzymują się do dziś.
Ja myślę, że ona jest ostatnia osobą, która powinna komuś zwracać uwagę. Uważam, że jeśli Ilona tyle lat ma problem ze sobą i ze swoim problemem to uważam, że Ilonie potrzebne jest jeszcze wiele terapii. Mogę to tylko tak skomentować – podsumowała krótko.
Żona Krzysztofa Rutkowskiego zaznaczyła także, że nie zmieniła swojego zdania w tej kwestii. Jej komentarze dla mediów jasno pokazują, że nie chodzi o chwilowe spięcie na planie, lecz o utrzymujące się odczucia wobec zachowania Felicjańskiej. Rutkowski podkreśla, że jej życie nie było łatwe i wie, jak wygląda walka o stabilność, dlatego nie toleruje hipokryzji, którą, jej zdaniem, modelka prezentowała podczas programu.