NEWS
Ledwo Trump skończył przemawiać a tu coś takiego. Nie do wiary jak potraktował Polskiego dyplomatę Czytaj więcej:
Ledwo Trump skończył przemawiać a tu coś takiego. Nie do wiary jak potraktował Polskiego dyplomatę
Po najdłuższym orędziu w historii USA, Donald Trump zaskoczył obserwatorów nietypowym gestem. Choć uwaga skupiała się na polityce gospodarczej, to krótki gest w kierunku polskiego wysłannika, mógł wywołać w otoczeniu Karola Nawrockiego prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi. Świadkowie nie kryli zdziwienia tym, kogo wyróżnił amerykański prezydent.
Niespodziewany gest Trumpa. Tak potraktował polskiego dyplomatę
Spór o fotel ambasadora w Waszyngtonie
Twarda obrona ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych
Symboliczne znaczenie gestu Donalda Trumpa
Gdy wybrzmiały ostatnie słowa orędzia o stanie państwa w lutym 2026 roku, Donald Trump zaczął powolne wyjście z sali Kongresu, zatrzymując się przy zaproszonych gościach. To właśnie wtedy doszło do incydentu, który natychmiast odnotował Paweł Żuchowski, korespondent RMF FM. Prezydent USA, uznawany za bliskiego ideowego sojusznika polskiej prawicy, podszedł do Bogdana Klicha i wylewnie uścisnął mu dłoń.
Gest ten był o tyle istotny, że Klich reprezentuje rząd Donalda Tuska, z którym – według wielu komentatorów – administracji Trumpa miało być nie po drodze. Publiczne wyróżnienie polskiego wysłannika przez lidera Republikanów stało się jasnym sygnałem dyplomatycznym, którego nie sposób zignorować.
Fakt, że Trump podał rękę kierownikowi polskiej placówki w Waszyngtonie, mógł zaskoczyć wielu obserwatorów sceny politycznej – Paweł Żuchowski, RMF FM.