NEWS
Lech Wałęsa pojawił się na wielkanocnej mszy. Najwięcej mówi się o geście proboszcza
Lech Wałęsa nie zrezygnował z wielkanocnej tradycji i w świąteczny poranek pojawił się na uroczystej mszy w Gdańsku. Sam jego udział w nabożeństwie nie był dla wiernych zaskoczeniem, bo były prezydent od lat regularnie uczestniczy w najważniejszych świętach kościelnych. Tym razem największe emocje wzbudziło jednak nie to, że przyszedł, ale sposób, w jaki został przywitany.
Czytaj też: Sylwia Peretti przerwała milczenie. Opowiedziała o hejtcie i dewastacji grobu syna
Wielkanoc Lecha Wałęsy od lat wygląda podobnie
Z relacji mediów wynika, że Lech Wałęsa także w tym roku zachował swój wielkanocny rytuał. Święta spędził tradycyjnie, łącząc czas z bliskimi z udziałem w mszy. To właśnie religijny wymiar Wielkanocy od lat pozostaje ważnym elementem jego świątecznego planu. Obecność byłego prezydenta na nabożeństwie regularnie przyciąga uwagę wiernych i mediów, ale dla lokalnej społeczności nie jest niczym nowym.
W tym roku znów pojawił się w kościele jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych uczestników uroczystości. Jak opisywały media, podczas nabożeństwa siedział w honorowym miejscu, blisko wielkanocnego ołtarza, i uczestniczył w liturgii w skupieniu.