NEWS
Kto teraz zastąpi trenera ?
WRZE WOKÓŁ IGI ŚWIĄTEK, ALE PADŁY TEŻ SŁOWA NADZIEI. LEGENDARNY TRENER WYSŁAŁ JEJ WAŻNY SYGNAŁ
Wokół Igi Świątek znowu jest głośno. Początek sezonu 2026 okazał się dla Polki wyjątkowo trudny — straciła pozycję wiceliderki rankingu WTA, w rankingu Race zajmuje dopiero 10. miejsce i może spaść jeszcze niżej, zależnie od wyników rywalek w Miami. Do tego dochodzi szybkie odpadnięcie z turnieju po porażce z Magdą Linette oraz coraz głośniejsza debata o tym, co dzieje się w jej sztabie i relacji z Darią Abramowicz.
I właśnie dlatego tak mocno wybrzmiał głos Ricka Macciego. To trener dobrze znany kibicom tenisa, między innymi z pracy z Sereną Williams, a teraz postanowił publicznie zwrócić się do Igi Świątek. Nie dołożył kolejnej krytyki. Nie dorzucił jeszcze jednej teorii o kryzysie. Zrobił coś odwrotnego — dał jej mocny kredyt zaufania i zasugerował, że to nie koniec, tylko etap, po którym może wrócić jeszcze silniejsza.
Trudny moment Świątek nie podlega dziś dyskusji
Nie ma sensu pudrować rzeczywistości. Artykuł Przeglądu Sportowego Onet wprost nazywa obecny start sezonu jednym z najgorszych momentów w karierze Świątek. Sama skala problemów robi wrażenie: gorsza pozycja w rankingu, ryzyko wypadnięcia z podium i coraz większe napięcie wokół tego, czy Polka odzyska dawną pewność siebie przed wejściem na ulubioną mączkę.
To właśnie takie chwile najbardziej napędzają zainteresowanie kibiców. Kiedy wszystko działa, wszyscy mówią o forehandzie, serwisie i trofeach. Kiedy pojawia się zjazd, nagle wracają pytania o głowę, atmosferę, ludzi w sztabie i przyszłość całego projektu. W przypadku Świątek emocje są jeszcze większe, bo to nie jest zwykła tenisistka z czołówki, tylko zawodniczka, od której przez lata oczekiwano dominacji.