NEWS
Kolejne weto Nawrockiego. „Chodzi o bezpieczeństwo dzieci”
Decyzja zapadła szybko, ale jej skutki mogą być długofalowe. Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego, a jego otoczenie mówi wprost: chodzi o ochronę najmłodszych. W tle pojawia się jednak kolejny ostry spór z rządem.
Weto Nawrockiego. Kancelaria tłumaczy powody decyzji
Informacja o wecie została przekazana przez Kancelarię Prezydenta RP w piątek. Kilka dni później szczegółowe uzasadnienie przedstawił szef KPRP Zbigniew Bogucki. Według niego problemem były przepisy ograniczające możliwość stosowania tymczasowego aresztowania.
„W istocie godziły w ochronę małoletnich”.
To właśnie ten argument stał się kluczowy dla decyzji prezydenta.
Sporne przepisy. Ograniczenie aresztu do przestępstw powyżej 2 lat
Jedna z najważniejszych zmian w nowelizacji zakładała, że tymczasowe aresztowanie nie mogłoby być stosowane, jeśli przestępstwo zagrożone jest karą do dwóch lat więzienia. Zdaniem otoczenia prezydenta to rozwiązanie było nie do przyjęcia. Bogucki wskazał konkretne przykłady. W jego ocenie nowe przepisy uniemożliwiłyby stosowanie aresztu m.in. wobec osób podejrzanych o:
spowodowanie uszkodzenia ciała dziecka poczętego,
czyny zagrożone karą do dwóch lat więzienia.
To – według KPRP – mogłoby realnie osłabić skuteczność ścigania przestępstw.
Grooming i przestępstwa wobec dzieci. Najmocniejszy argument prezydenta
Najwięcej emocji wzbudził jednak wątek tzw. groomingu, czyli nawiązywania kontaktu z dzieckiem w celu jego wykorzystania seksualnego.
Szef KPRP nie pozostawił wątpliwości:
„Tego rodzaju grooming stosowany wobec dzieci przez pedofilów […] miałby być w jakiejś mierze chroniony”.
To właśnie ten argument pojawia się jako główny powód weta. W ocenie prezydenta i jego współpracowników przepisy były niedopracowane i mogły prowadzić do realnego zagrożenia dla dzieci.
Pałac Prezydencki: chodzi o bezpieczeństwo obywateli
Do decyzji odniósł się także rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Podkreślił, że weto wynikało z troski o bezpieczeństwo.
„Została ona podjęta z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością”.
Według prezydenckiego otoczenia nowe przepisy mogłyby utrudniać prowadzenie postępowań i osłabić możliwości reagowania państwa.
Rząd odpowiada. „To obrona starego systemu”
Decyzja prezydenta spotkała się z ostrą reakcją ze strony rządu. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek skrytykował weto w mocnych słowach.
Według niego nowelizacja miała: