NEWS
Kolejna restauracja po „Kuchennych rewolucjach” zamknięta. Klienci wskazali powód
Restauracja po „Kuchennych rewolucjach” nie wróciła po przerwie
Chodzi o lokal z Zielonej Góry, który widzowie poznali w dziewiątym odcinku 30. edycji programu. Przed wizytą Magdy Gessler działał pod nazwą Hot Italian Pizza, a po zmianach zaczął funkcjonować jako Trattoria La Piccola Strada. Jeszcze 11 marca właściciele informowali klientów, że restauracja robi sobie krótką przerwę, by odpocząć i wrócić z nową energią.
„Informujemy, że zespół Trattoria La Piccola Strada udaje się na zasłużony urlop. Odpoczywamy, szukamy nowych inspiracji i nabieramy sił, by wrócić do Was z jeszcze większą energią!”
Powrót zapowiadano na 18 marca, ale kilka dni później pojawił się już zupełnie inny komunikat. 21 marca właściciele ogłosili, że lokal zostaje zamknięty na stałe.
Klienci zwracali uwagę na ceny i nową nazwę
Decyzja o zamknięciu wywołała sporo komentarzy. W sieci nie brakowało głosów rozczarowania, ale obok nich pojawiły się też konkretne sugestie, co mogło zaszkodzić restauracji po programie. Część klientów zwracała uwagę na wyższe ceny po zmianach i na to, że nowa nazwa lokalu była zbyt długa i mało chwytliwa.
„Trzeba było dać dłuższą nazwę i serwować jeszcze droższą pizzę”
„Nazwę zmieniliście na taką, której nie da się zapamiętać. Hot Italian Pizza była bardzo dobrą nazwą”
„Wiedziałam, że po Magdzie Gessler tak się skończy – nie wniosło to nic dobrego w menu. Tylko ceny, a było ok”
To właśnie te dwa elementy – droższe menu i zmiana marki lokalu – najczęściej przewijały się w opiniach osób komentujących zamknięcie restauracji.