NEWS
Katarzyna Dowbor nie dała się nabrać w sprawie Marty Nawrockiej. W kilka sekund przejrzała podstęp
W kuluarach wielkich wydarzeń telewizyjnych czasem padają pytania, które mają tylko jeden cel – wyciągnąć cytat na nagłówek. Tym razem na celowniku znalazła się Marta Nawrocka, a dziennikarka, którą poproszono o komentarz, zareagowała błyskawicznie. Bez uśmiechów. Bez kluczenia. I bez miejsca na sensację.
Marta Nawrocka budzi emocje. O pierwszej damie mówią celebryci i media
Marta Nawrocka od sierpnia ubiegłego roku oficjalnie pełni funkcję pierwszej damy. Początkowo była postacią, o której niewiele było wiadomo, ale to stopniowo się zmienia.
Z opisywanych informacji wynika, że prezydentowa coraz częściej pojawia się w mediach i działa w sieci. W przestrzeni publicznej pojawiają się też porównania do poprzedniczki, a niektórzy wskazują, że bliżej jej do stylu Jolanty Kwaśniewskiej. Sama Marta Nawrocka miała jednak podkreślać, że chce wypracować własny styl i nie zamierza się na nikim wzorować.
Wywiad w TVN24 i trudne pytania. Wątek in vitro wywołał szczególne zamieszanie
W ostatnich tygodniach głośno zrobiło się o wywiadzie Marty Nawrockiej dla TVN24. W rozmowie miały paść pytania dotyczące spraw światopoglądowych, określane jako niewygodne.
Jednym z momentów, który przyciągnął uwagę, było pytanie o in vitro. Dziennikarka miała dopytywać, czy ta metoda powinna być wspierana z budżetu państwa, skoro wielu rodzin nie stać na procedurę. W opisie pojawia się informacja, że pierwsza dama była wyraźnie zakłopotana i ostatecznie ucięła temat.
„Proszę inny zestaw pytań” – ucięła ostatecznie temat.
W tekście podkreślono, że takich niezręcznych sytuacji w trakcie rozmowy miało być więcej, co sprawiło, że wywiad zaczął żyć własnym życiem.
Komentarze po wywiadzie. Wspomniano m.in. Racewicz i Kraśkę