NEWS
Karol Nawrocki poniesie karę za weto ws. zbrojeń? Prof. Łętowska stawia sprawę jasno Czytaj więcej:
Zawetowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy wdrażającej unijny mechanizm pożyczkowy SAFE oraz zaprezentowanie wespół z prezesem NBP Adamem Glapińskim alternatywnego projektu „SAFE 0 proc.” wywołało otwarty konflikt ustrojowy. Rada Ministrów planuje realizację obronnych inwestycji z pominięciem głowy państwa, opierając się na innych podstawach prawnych. Z prawno-konstytucyjnego punktu widzenia całą sytuację, celowość prezydenckiego weta oraz prawne granice działań rządu analizują dla naszego portalu profesor Ewa Łętowska oraz doktor Kamil Stępniak.
Decyzja Karola Nawrockiego o zablokowaniu europejskich środków na zbrojenia ma charakter wyłącznie polityczny i aksjologiczny
Zapowiadany przez rząd “Plan B”, polegający na ominięciu zawetowanej ustawy, mieści się w granicach państwa prawa i zasady legalizmu, o ile opiera się na istniejących już ogólnych przepisach
Forsowany przez NBP i pałac prezydencki projekt “Polskiego SAFE 0%” narusza unijne przepisy i budzi uzasadnione wątpliwości konstytucyjne
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania wywołała ożywioną debatę o ustrojowych granicach jego kompetencji. Głowa państwa zablokowała dedykowane przepisy ułatwiające procedurę pozyskania funduszy na obronność i służby mundurowe, argumentując to dbałością o najwyższe interesy bezpieczeństwa państwa.
Z czysto prawnego punktu widzenia prezydent zrealizował swoje konstytucyjne uprawnienia. Doktor Kamil Stępniak podkreśla, że ocena postawy prezydenta jako strażnika bezpieczeństwa nie opiera się na twardych naruszeniach procedur, lecz ma tło czysto wartościujące, za które nie przewiduje się sankcji prawno-karnych.
— Ocena decyzji Karola Nawrockiego może mieć wymiar wyłącznie społeczny i polityczny. Prezydent nie naruszył przepisów prawa. Istnieje norma prawna, która upoważnia prezydenta do zawetowania ustawy. Ocena realizacji art. 126 ust. 2 czyli prezydenta jako strażnika Konstytucji oraz strażnika bezpieczeństwa państwa, jest oceną aksjologiczną. Może budzić zasadne wątpliwości, ale Nawrocki nie poniesie za to innej odpowiedzialności, aniżeli politycznej.