NEWS
Kaczyński ostro o rządzie Tuska. Mówi o „zapaści” i stawia sprawę jasno
Kaczyński: inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone
Lider Prawa i Sprawiedliwości przekonywał, że Polska potrzebuje dziś sprawnego i zdecydowanego rządu, bo sytuacja gospodarcza robi się coraz trudniejsza. W jego ocenie obecna władza nie rozwija kraju, lecz zatrzymuje to, co zostało wcześniej przygotowane.Aktualności ze świata
„Dzisiaj można powiedzieć tak: inwestycje dzielą się na takie, które są opóźnione, takie, które są zamrożone i takie, które są porzucone. Żadnych nowych nie ma, wszystko zostało zaplanowane za naszych czasów”
Jarosław Kaczyński wrócił też do tematu infrastruktury i Centralnego Portu Komunikacyjnego. Podkreślał, że ten projekt miał służyć spójności transportowej państwa i dawać silny impuls rozwojowy. Jego zdaniem odejście od wcześniejszych założeń osłabia tempo rozwoju kraju.
Otóż nie wystarczy z całą pewnością i jeśli coś musimy uczynić, to mimo tej ogromnie trudnej sytuacji gospodarczej […] musimy do naszego programu powrócić”
Prezes PiS o nowym rządzie. „Nie pójdziemy na kompromitację”
W dalszej części wystąpienia Kaczyński mówił już szerzej o politycznej przyszłości. Zaznaczył, że Polska potrzebuje gabinetu złożonego z ludzi przygotowanych do rządzenia, sprawdzonych i zdolnych do podejmowania decyzji. Jednocześnie odciął się od scenariusza wejścia PiS do rządu technicznego lub innego przejściowego układu.Aktualności ze świata
„Prawo i Sprawiedliwość w takim rządzie na pewno nie weźmie udziału, a przynajmniej do chwili, kiedy ja stoję na jego czele. Nie ma mowy, nie pójdziemy na kompromitację”
To jasna deklaracja polityczna. Prezes PiS nie zostawił w tej sprawie miejsca na domysły i dał do zrozumienia, że partia pod jego kierownictwem nie będzie uczestniczyć w rozwiązaniach, które uzna za politycznie słabe albo doraźne.