Connect with us

NEWS

Już wszystko stało się jasne, a jednak 😱

Published

on

Tusk wyjawił, że otrzymał list z Ukrainy. Wiadomo, czego premier oczekuje od Kijowa

Podczas sobotniej konferencji prasowej premier Donald Tusk ocenił, że napięcia w relacjach polsko-ukraińskich są wykorzystywane przez Rosję, która jest nimi szczególnie zainteresowana. Szef rządu wskazał również na nierozwiązane kwestie historyczne jako jedno ze źródeł obecnych sporów oraz podkreślił, że Polska oczekuje od Kijowa wyraźniejszych sygnałów gotowości do deeskalacji i dialogu.

Tusk szerzej odniósł się do napięć w relacjach polsko-ukraińskich, wskazując zarówno ich źródła, jak i możliwe kierunki deeskalacji. Podkreślił, że kluczową rolę w tej sytuacji odgrywa Rosja, która w jego opinii konsekwentnie wykorzystuje wszelkie okazje do pogłębiania konfliktów między państwami.

Premier odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące dalszych działań rządu po spotkaniach szefów MSZ oraz ewentualnych zagrożeń związanych z prowokacjami.

– Kluczowym problemem politycznym w tym napięciu, jakie powstało między Kijowem a Warszawą, to jest to, że Rosja jest w tym bardzo zainteresowana – mówił.

Szef rządu zaznaczył, że Ukraina pozostaje jednym z najważniejszych partnerów Polski w kontekście wojny z Rosją, choć relacje między krajami pozostają podatne na presję zewnętrzną. Przypomniał też, że podobne mechanizmy obserwowano już wcześniej.

– Mieliśmy wcześniej tego typu przykłady próby wykorzystania faktu, że mamy tak dużo uchodźców, imigrantów z Ukrainy w Polsce i że Polska tak aktywnie wsparła Ukrainę w jej obronie przed Rosją od pierwszych dni wojny – opisywał premier.

Jak ocenił, działania Moskwy mają charakter długofalowy i konsekwentny.

– Wiedzieliśmy, że Rosja będzie starała się na wszelkie możliwe sposoby skłócić i doprowadzić do konfliktów i politycznych, ale też takich emocjonalnych – zaznaczył.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Americadigest360