NEWS
Jastrzębski Węgiel stoi w obliczu poważnych wyzwań finansowych. Klub nie otrzymał oczekiwanych środków, co komplikuje jego przyszłość.
Polski gigant nad przepaścią. 8 mln zaległości. Teraz kolejny cios
Potwierdzają się medialne doniesienia dotyczące Jastrzębskiego Węgla. Legendarny i zasłużony polski klub mierzy się z ogromnymi problemami. Gdy wydawało się, że zapaliło się światełko w tunelu, na początku bieżącego tygodnia nadszedł kolejny cios. Czterokrotni mistrzowie Polski mieli bowiem otrzymać pieniądze na spłatę wielomilionowego długu. Jak udało się nam ustalić, ta kwota nie pojawiła się w kasie. A to nie koniec problemów. Wiadomo już, że z klubu odejdą gwiazdy.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Jastrzębski Węgiel otrzymał warunkową licencję na grę w PlusLidze, a termin do którego klub miał potwierdzić uregulowanie zaległości wobec zawodników, minął w poniedziałek. Klub nie otrzymał należnych mu pieniędzy od głównego sponsora, czyli Jastrzębskiej Spółki Węglowej
W poniedziałek klub miał otrzymać ok. 8 mln zł, czyli tyle, ile wynoszą obecne zaległości, ale ta kwota nie pojawiła się w jego kasie. Według naszych informacji JSW wypłaciła klubowi łącznie jedynie kilka procent z kontraktu. Zawodnicy zostali o tym poinformowani przez prezesa Adama Gorola i we wtorek mieli nie odbyć pierwszego treningu.
Zobacz także: Olbrzymia sensacja w PlusLidze! Projekt rozbity. Nikt na to nie stawiał