NEWS
Jarosław Kaczyński zapowiedział. Wielkie zmiany od 7 marca
WYDARZENIA
GWIAZDY
FINANSE
ZDROWIE
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl
>
Wydarzenia
>
Jarosław Kaczyński zapowiedział. Wielkie zmiany od 7 marca
Agata Piszczek
01.03.2026 15:49
Jarosław Kaczyński zapowiedział. Wielkie zmiany od 7 marca
fot. East News
Prezes Prawo i Sprawiedliwość nie owija w bawełnę. 7 marca 2025 roku zaplanował wyjątkowe wydarzenie. W czasie gdy partia mierzy się ze słabnącymi sondażami i napięciami w swoich szeregach, Kaczyński wzywa do pełnej mobilizacji. Czy to początek wielkiej ofensywy przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku?
Jedność ponad wszystko. Kaczyński dyscyplinuje partię
W najnowszym wpisie w mediach społecznościowych Jarosław Kaczyński postawił sprawę jasno: „Receptą na zwycięstwo jest jedność”. To wyraźny sygnał, że wewnętrzne spory w obozie Zjednoczonej Prawicy zaczęły być problemem nie tylko wizerunkowym, ale i strategicznym.
W ostatnich miesiącach opinia publiczna była świadkiem różnic zdań między politykami prawicy. Choć oficjalnie wszyscy zapewniają o współpracy, napięcia były widoczne. Teraz prezes PiS gasi pożary i przypomina, że cel jest jeden – odzyskanie władzy.
W jego przekazie nie ma miejsca na przypadek. To komunikat zarówno do działaczy terenowych, jak i do wyborców: partia ma się zjednoczyć, zmobilizować i rozpocząć przygotowania do „właściwej kampanii parlamentarnej”. W praktyce oznacza to start długiego marszu ku wyborom w 2027 roku.
Sondaże nie kłamią. PiS pod presją KO i Konfederacji
Sytuacja polityczna nie jest dla PiS komfortowa. Według badań z początku 2025 roku partia utrzymuje drugą pozycję, ale traci wyraźnie do Koalicja Obywatelska. Co więcej, po prawej stronie sceny politycznej coraz mocniej zaznacza swoją obecność Konfederacja, która walczy o konserwatywny elektorat.
To właśnie ta rosnąca konkurencja może być jednym z powodów ogłoszenia „marszu”. PiS potrzebuje nowego impulsu, wydarzenia, które pozwoli odzyskać inicjatywę i przykryć niekorzystne trendy. W polityce liczy się dynamika – a tę, jak widać, Kaczyński chce narzucić już teraz.
W partii mówi się o konieczności „nowego otwarcia”. Odświeżony przekaz, mocniejsze akcenty programowe i wyraźne przywództwo – to elementy, które mają przyciągnąć zarówno twardy elektorat, jak i wyborców rozczarowanych obecną koalicją rządzącą.