NEWS
Głos zabrał też prezes PiS‼️
Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem ugrupowania na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku będzie Przemysław Czarnek. Decyzja ta wywołała pytania o dalszą rolę Mateusza Morawieckiego w strukturach partii.
W rozmowie na kanale Rymanowski Live były premier został zapytany, czy po tej decyzji nadal pozostaje w PiS. Odpowiedział bez wahania.
No jak najbardziej, oczywiście, że tak. Walczymy z tym niedobrym rządem.
Tym samym jednoznacznie potwierdził, że nie rozważa odejścia z partii.
Dopytywany, czy cieszy się z wyboru Przemysława Czarnka na kandydata na premiera, stwierdził.
Na pewno jestem człowiekiem, który będzie go wspierał w jego misji.
Zapewnił również, że decyzja prezesa PiS nie była dla niego ciosem i nie wpłynęła negatywnie na jego pozycję w ugrupowaniu.
Pytanie o stanowisko w rządzie
Najwięcej emocji wzbudziła odpowiedź Morawieckiego na pytanie o ewentualną funkcję wicepremiera w przyszłym rządzie Przemysława Czarnka. Były szef rządu odpowiedział krótko.
Niekoniecznie.
Prowadzący rozmowę próbował uzyskać szersze wyjaśnienie, jednak Morawiecki uciął temat słowami.
Nie, nic więcej.
Ta lakoniczna wypowiedź natychmiast stała się przedmiotem komentarzy i spekulacji dotyczących jego politycznych planów.
W trakcie wywiadu odniósł się także do pytania o możliwość założenia własnej partii, gdyby został odsunięty od kluczowych decyzji w PiS. Odpowiedział stanowczo: “Nie zostanę wypchnięty”, sugerując, że nie widzi zagrożenia dla swojej pozycji w ugrupowaniu.