Connect with us

NEWS

Ekspert zwraca uwagę na niepokojącą zmianę u Igi Świątek, którą można zaobserwować już od blisko dwóch lat ➡

Published

on

Guru” przy Idze Świątek. Słyszymy: to ona jest odpowiedzialna za porażkę

To jest kamyk do ogródka, tu już nie ma co się oszukiwać, Darii Abramowicz. To ona jest odpowiedzialna w teamie Igi Świątek za jej przygotowanie mentalne. Jakbyśmy jej nie nazywali, bo wiadomo, że już nie psychologiem — mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet Tomasz Woflke po zaskakującej porażce Świątek w ćwierćfinale Indian Wells. Ekspert zwraca uwagę na niepokojącą zmianę u polskiej tenisistki, którą można zaobserwować już od blisko dwóch lat.

Iga Świątek przegrała z ukraińską tenisistką Eliną Switoliną 2:6, 6:4, 4:6 i odpadła w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 na twardych kortach w kalifornijskim Indian Wells. Polka w czterech poprzednich edycjach tej imprezy dotarła co najmniej do półfinału, a dwie — w 2022 i 2024 r. — wygrała.
Strata punktów będzie kosztować ją utratę pozycji wiceliderki światowego rankingu, którą zajmowała od 18 sierpnia ubiegłego roku. Aktualną sytuację najlepszej polskiej tenisistki analizuje komentator Tomasz Wolfke, który niepokoi się sytuacją w jej sztabie. Zwraca również uwagę na postawę Aryny Sabalenki, która w ostatnich tygodniach korzystała z wolnego czasu.

nisistki analizuje komentator Tomasz Wolfke, który niepokoi się sytuacją w jej sztabie. Zwraca również uwagę na postawę Aryny Sabalenki, która w ostatnich tygodniach korzystała z wolnego czasu.
REKLAMA

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zawiódł go ćwierćfinał Świątek
Jan Juszczuk: Zaskoczyła pana porażka Świątek? Wydawało się, że już wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Poznaj kontekst z AI
Jakie były wyniki meczu Igi Świątek w ćwierćfinale Indian Wells?
Kto jest odpowiedzialny za przygotowanie mentalne Igi Świątek?
Kiedy Iga Świątek ostatni raz wygrała turniej?
Co eksperci mówią o postawie Igi Świątek w ostatnich meczach?
Tomasz Wolfke: Przykre to jest, że nie potrafi utrzymać formy dłużej niż przez dwa, trzy mecze. Nic nie pomaga. Nawet nie pomogła przerwa, a wydawało się, że już wszystko jest na dobrej drodze po tych naprawdę dobrych meczach z Sakkari i Muchovą. Mecz ze Switoliną to było słabe i brzydkie spotkanie. Gdy na poziomie ćwierćfinału spotyka się druga zawodniczka rankingu z 10., to spodziewamy się lepszego widowiska. Obie borykały się ze swoimi słabościami. Wynik nie był druzgocący, więc nie można mówić o wstydzie ze strony Świątek, ale boli styl tej porażki. Świątek nie pokazała w tym meczu nawet 70 proc. swoich możliwości. Zniknął serwis.
Z czego to wynika? Gdzie leży problem?
Wyraźnie jest problem od blisko dwóch lat, z tym że Iga nie potrafi utrzymać formy nie tylko przez kilka tygodni, ale zdarzają się też jej problemy z utrzymaniem formy przez kilka dni — w jednym turnieju. To jest przykre. Coś się zacięło w tym mechanizmie. Problemem ewidentnie jest sfera mentalno-emocjonalno-psychologiczna. Nie jest to kwestia tego, że nagle nie potrafi grać w tenisa. Z daleka wygląda, że jest tak samo dobrze przygotowana i tak samo głodna wygrywania, jak kiedyś. Nie jestem w stanie wytłumaczyć, dlaczego mając 75 proc. pierwszego podania z Muchovą, dzień później popełnia osiem podwójnych błędów serwisowych. Nie trafia sensownie pierwszym serwisem przez niemal całe spotkanie.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Americadigest360