NEWS
Diana Sznajder podsumowała porażkę z Polką. Mocne słowa 🎾
Diana Sznajder naprawdę powiedziała to o Mai Chwalińskiej po przegranym półfinale!
Diana Sznajder po porażce 6:7(4), 4:6 z Mają Chwalińską w półfinale Roland Garros nie kryła rozczarowania. Potrafiła jednak docenić klasę polskiej rywalki. – Zagrała niesamowicie, nierealnie! Zdecydowanie zasłużyła na zwycięstwo i awans do finału – powiedziała.
Maja Chwalińska i Diana Sznajder stworzyły kapitalnie widowisko w półfinale Roland Garros. Obie panie potwierdziły wysoką formę, a mecz obfitował w kapitalne wymiany i widowiskowe akcje. Lepsza okazała się Polka, która po zwycięstwie 7:6(4), 6:4 awansowała do finału. Zagra w nim z Mirrą Andriejewą.
Diana Sznajder, która w poprzedniej rundzie wyrzuciła za burtę Roland Garros Arynę Sabalenkę (3:6, 7:5, 6:0), mimo rozczarowania po porażce w pięknych słowach docenila klasę Mai Chwalińskiej.
Ogólnie mecz był bardzo trudny. Cały szacunek dla Mai, zagrała niesamowicie. Mam wrażenie, że obie grałyśmy naprawdę dobry tenis. To była bardzo ciężka bitwa. Starałam się jak mogłam, próbowałam różnych rzeczy. Zostawiłam na korcie dosłownie wszystko, więc jestem dumna z tego, jak grałam i jak walczyłam. Ona zagrała nierealnie i zdecydowanie zasłużyła na to zwycięstwo dzisiaj i na awans do finału – podsumowała mecz Diana Sznajder.