NEWS
Czy katolik może robić zakupy w niedzielę? Znany ksiądz odpowiada wprost Czytaj więcej:
W 2026 roku w Polsce zaplanowano osiem niedziel handlowych. Najbliższa przypada 29 marca, a kolejne będą rozłożone w czasie tak, aby pokrywały okresy wzmożonych zakupów, np. przed Wielkanocą czy Bożym Narodzeniem. W te dni otwarte będą dyskonty, hipermarkety oraz galerie handlowe.
W pozostałe niedziele obowiązuje zakaz handlu — czynne pozostają jedynie małe sklepy osiedlowe, Żabki czy niektóre piekarnie. Przepisy te od lat budzą emocje. Jedni narzekają, że tracą swobodę i nie mogą zrobić większych zakupów w swoim jedynym wolnym dniu. Inni podkreślają, że niedziela powinna być czasem dla rodziny, odpoczynku i duchowości.
To naturalne, że wielu wierzących zadaje sobie pytanie: czy w tym kontekście zakupy w niedzielę są grzechem? Odpowiedzi szukaliśmy u znanych duchownych.
Duchowny radzi, aby planować niedzielę tak, by był czas na wszystko:
— Godzina na mszę świętą, potem spacer i obiad, a potem odpoczynek. Wszystko można zrobić w tę niedzielę, liczy się tylko logistyka — dodaje.
Kapłan dzieli się też osobistym wspomnieniem:
— Pamiętam, że do seminarium przyjechał z wykładem Japończyk, który był zakochany w naszym kraju. Jedna osoba spóźniła się minutę, inna trzy minuty. Ten Japończyk był w szoku, jak Polacy wykorzystują swój czas. Skwitował, że do niczego w ten sposób nie dojdziemy — wspomina ksiądz Koplewski.