NEWS
Czegoś takiego nikt się nie spodziewał, ludzi aż zamurowało 😱
Zamieszanie wokół majątku Czarnka. Europoseł na antenie ujawnił zaskakujące fakty
Od momentu, gdy w Krakowie ogłoszono Przemysława Czarnka kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera, jego nazwisko stało się jednym z głównych tematów polskiej sceny politycznej. Były minister edukacji jest ostro krytykowany przez politycznych adwersarzy. Do grona krytyków dołączył także europoseł Bartosz Arłukowicz, który w Radiu RMF24 odniósł się zarówno do jego majątku, jak i sytuacji wewnątrz samego PiS.
Kandydatura Czarnka rozpaliła scenę polityczną
Szokujące słowa o Czarnku. “Na dzisiaj jest człowiekiem bezdomnym”
Arłukowicz o sytuacji w PiS: “Jak buldogi pod dywanem”
Ogłoszenie Przemysława Czarnka kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera nastąpiło 7 marca podczas partyjnego wydarzenia w Krakowie. Decyzję przedstawił prezes ugrupowania Jarosław Kaczyński, wskazując byłego ministra edukacji jako polityka, który ma poprowadzić partię do zwycięstwa w kolejnych wyborach parlamentarnych.
Sam Czarnek w trakcie wystąpienia podkreślał, że chce odegrać kluczową rolę w przyszłej kampanii.
Chcę przywrócić Polakom prawdziwą Polskę – mówił podczas wystąpienia w Krakowie
Od tego momentu polityk znalazł się w centrum publicznej debaty. Jego kandydatura jest komentowana zarówno przez polityków obozu rządzącego, jak i przez przedstawicieli opozycji. Krytycy przypominają jego wcześniejsze wypowiedzi oraz decyzje z czasu kierowania resortem edukacji i nauki. W mediach pojawiają się także analizy jego oświadczeń majątkowych czy wcześniejszych działań politycznych. Głośno krytykowali Czarnka już tacy politycy jak Katarzyna Lubnauer czy Roman Giertych.
Kolejnym z polityków, którzy ostro komentowali działalność byłego ministra, jest europoseł Koalicji Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz. 10 marca w programie „Rozmowa o 7:00” w Radiu RMF24 odniósł się do kilku wątków związanych z Czarnkiem – od jego decyzji jako ministra po kwestie dotyczące majątku. W trakcie rozmowy padły też słowa, które wywołały spore poruszenie w debacie publicznej.