NEWS
Cierpi na to wiele Polek i Polaków ☹️
Michał Wiśniewski od lat zmaga się z chorobą. Objawy utrudniały mu codzienne życie
W piątek Michał Wiśniewski znów zabrał głos w sprawie, o której wielu wciąż mówi szeptem. Na swoich stories opowiedział o kolejnej dawce leku, który przyjmuje regularnie co dwa tygodnie. Brzmi rutynowo, ale za tym zdaniem stoi coś więcej niż zwykła terapia — to codzienna walka z chorobą, która potrafi zdominować życie. Artysta nie owijał w bawełnę i przypomniał, jak wyglądały jego najtrudniejsze momenty, kiedy zmiany obejmowały paznokcie, łokcie i kolana, utrudniając normalne funkcjonowanie.
Nie chodziło tylko o fizyczny dyskomfort. Wiśniewski jasno podkreślił, że łuszczyca ma też wymiar społeczny. Ludzie nadal myślą, że to choroba zakaźna, co prowadzi do dystansu, niezręcznych sytuacji i zwyczajnego unikania kontaktu. To jeden z tych przypadków, gdzie brak wiedzy boli równie mocno jak objawy. Wokalista przypomniał więc coś, co powinno być oczywiste: łuszczycą nie można się zarazić, bo to choroba o podłożu genetycznym.
No i to jest choroba, która wpływa przedewszystkim na wasze codzienne życie w postaci tego, że wielu ludziom wydaje się, że to jest choroba zakaźna, boją się podawać wam rękę, boją się takiej bliskości- no oczywiście, że to jest inaczej. To jest choroba genetyczna, którą nie można się zarazić.
To nie pierwszy raz, kiedy artysta mówi o swoim stanie zdrowia, ale tym razem zrobił to bardziej konkretnie.