NEWS
Bardzo mocna groźba
Niepokojące, co ogłosił Trump w samym środku nocy. “W ciągu 48 godzin”
Wojna na Bliskim Wschodzie trwa, a napięcie na linii USA–Iran wciąż rośnie. Emocje udzielają się również Donaldowi Trumpowi, który nie kryje pewności co do działań swojej administracji i przekonuje, że Amerykanie skutecznie realizują założone cele. W ostrych słowach odniósł się przy tym do analizy dziennikarza The New York Times, podważając jej wiarygodność i zarzucając błędną ocenę przebiegu konfliktu.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trzy tygodnie walk
Blokada Cieśniny Ormuz. Trump stawia ultimatum
Trump uderza w dziennikarza. “Marny analityk”
Trwające od 28 lutego starcia między Iranem, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi doprowadziły do jednej z najpoważniejszych eskalacji w regionie od lat. Według doniesień agencji prasowych konflikt objął już wiele państw, a ataki rakietowe i naloty lotnicze uderzają zarówno w cele wojskowe, jak i obszary miejskie. Izraelskie lotnictwo przeprowadziło intensywne naloty m.in. na obiekty w Teheranie, Bejrucie. W odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku Izraela oraz państw Zatoki Perskiej, w tym Katar, Arabia Saudyjska i Bahrajn.
Równolegle Stany Zjednoczone prowadzą operację militarną wymierzoną w irańskie zdolności wojskowe. Jej celem jest osłabienie programu rakietowego oraz infrastruktury związanej z produkcją uzbrojenia i potencjalnym rozwojem broni nuklearnej. Według amerykańskich źródeł wojskowych uderzenia objęły już tysiące celów, w tym okręty wojenne i instalacje militarne.
Konflikt wywołuje także poważne skutki gospodarcze i polityczne. Zakłócenia w dostawach energii oraz ataki na infrastrukturę eksportową przyczyniły się do wzrostu cen ropy i nasilają obawy o destabilizację globalnych rynków energetycznych.
Organizacja Narodów Zjednoczonych apeluje o pilną deeskalację, jednak na razie nie widać oznak szybkiego zakończenia walk.