NEWS
Aryna Sabalenka nie ma powodów do radości po Roland Garros. Zwycięstwo Mirry Andriejewej w finale oznacza, że Białorusinka nie nacieszyła się zbyt długo 1. miejscem w rankingu WTA Race. Gigantyczny skok zaliczyła Maja Chwalińska, a niepokojąco zaczyna za to wyglądać sytuacja Igi Świątek. Oto szczegóły. 🟥 Link w komentarzu👇
Aryna Sabalenka zdetronizowana w rankingu po finale Roland Garros
Aryna Sabalenka nie ma powodów do radości po Roland Garros. Zwycięstwo Mirry Andriejewej w finale oznacza, że Białorusinka nie nacieszyła się zbyt długo 1. miejscem w rankingu WTA Race. Gigantyczny skok zaliczyła Maja Chwalińska, a niepokojąco zaczyna za to wyglądać sytuacja Igi Świątek. Oto szczegóły.
Zobacz także: Zagrożenie przed Mają Chwalińską. Tego musi uniknąć za wszelką cenę
19-latka w tym sezonie spisuje się naprawdę bardzo dobrze. W szczególności na mączce, oprócz dobrej gry w Paryżu, Rosjanka pokazała się ze świetnej strony w Madrycie, gdzie w finale przegrała z Martą Kostiuk
.Samo zwycięstwo w Roland Garros to niejedyna dobra wiadomość dla nastoletniej gwiazdy. Wygrywając szlema, Andriejewa zdetronizowała Arynę Sabalenkę z 1. miejsca w rankingu WTA Race, czyli zestawienia najlepszych tenisistek tylko z tego sezonu.
Białorusinka objęła prowadzenie w rankingu w zasadzie na chwilę, wykorzystując odpadnięcie już w 2. rundzie Jeleny Rybakiny. Andriejewa ma obecnie 4928 pkt i wyprzedza Sabalenkę o zaledwie 418 pkt.