NEWS
Marszałek Czarzasty przyjechał do Sosnowca. Nie chciał odpowiedzieć na nasze pytania. Nagle jeden z mieszkańców krzyknął: „Ucieko jak szczur”
Czarzasty przyjechał do Sosnowca. Nie chciał odpowiedzieć na pytania. „Ucieko jak szczur”
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odwiedził w piątek Sosnowiec. Choć tematem konferencji prasowej, w której brał udział również wiceminister Rozwoju i Technologii Tomasz Lewandowski, były inwestycje mieszkaniowe, nasza redakcja postanowiła zapytać o kwestie budzące społeczne emocje. Odpowiedzi jednak nie uzyskaliśmy.
Pytania o przymus szczepień w cieniu kary Pfizera
Konferencja w Sosnowcu rozpoczęła się o godzinie 14:00. Po części oficjalnej przeszliśmy do pytań. Chcieliśmy dowiedzieć się, jakie były motywacje marszałka w czasie pandemii.
Zapytaliśmy dlaczego chciał wprowadzenia obowiązkowych szczepień na COVID-19? Przypomnijmy, że Czarzasty forsował obowiązkowe szczepienia preparatem, którego ulotka była wówczas stale aktualizowana o nowe możliwe skutki uboczne. Choć od tamtych wydarzeń minęło już trochę czasu, temat pademii wrócił niedawno na pierwsze strony gazet w związku z gigantyczną karą finansową, jaką Sąd w Brukseli chce nałożyć na Polskę za niewywiązanie się z kontraktów na szczepionki.
Włodzimierz Czarzasty na pytanie o powody swojej ówczesnej postawy nie odpowiedział – zamilkł na kilka sekund, po czym odpowiedział jeszcze na jedno pytanie innej redakcji i zakończył spotkanie z mediami.
Milczenie w sprawie ankiety bezpieczeństwa
Wykorzystując okazję, gdy marszałek opuszczał miejsce konferencji, zapytaliśmy go o inną głośną sprawę – dlaczego jako marszałek Sejmu nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa. Padło też pytanie: „Czy boi się czegoś?”. Na to pytanie również nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Marszałek zaczął oddalać się w stronę samochodu, rezygnując z nagrania tzw. „setek”, na które liczyły obecne na miejscu media.
O co chodzi z tą ankietą?
Ankieta bezpieczeństwa osobowego to dokument niezbędny do rozpoczęcia procedury sprawdzającej przez służby (np. ABW). Jest ona wymagana, aby otrzymać certyfikat dostępu do informacji ściśle tajnych. Brak wypełnienia takiej ankiety przez osobę na szczytach władzy uniemożliwia pełną weryfikację jej przeszłości i ewentualnych podatności na naciski przez obce służby.