NEWS
Peter Magyar właśnie ujawnił, co zamierza zrobić z Ziobrą i Romanowskim. Mają się czego bać
Zbigniew Ziobro oraz Marcin Romanowski przebywają obecnie na Węgrzech, gdzie udzielono im azylu politycznego. Stało się tak jeszcze w czasie, gdy u władzy była partia Viktora Orbana. A co stanie się teraz z nimi, po tym, jak wybory parlamentarne wygrała TISZA? Jej lider, Peter Magyar, jasno dał do zrozumienia, że polscy politycy „długo tu nie zabawią”.
Peter Magyar o sytuacji Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego
Zarówno Zbigniew Ziobro, jak i Marcin Romanowski, przebywają aktualnie na Węgrzech, gdzie otrzymali azyl polityczny. Politykom w Polsce grozi ewentualna poważna kara, jeśli zarzuty związane z m.in defraudację pieniędzy pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości się potwierdzą.
Czy wybory parlamentarne, które odbyły się w niedzielę 12 kwietnia na Węgrzech, mogą znacząco wpłynąć na ich sytuację? Przypomnijmy – większość głosów uzyskała TISZA, której liderem jest Peter Magyar. Viktor Orban, należący do Fidesz, uznał swoją porażkę i zwycięstwo przeciwnika.
Głos w sprawie Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego zabrał Peter Magyar, którego partia za sprawą oddanych przez obywateli głosów, obejmie władzę w kraju. Podczas konferencji prasowej podkreślił, że jeśli obydwaj politycy nie mają sobie nic do zarzucenia i wiedzą, że są niewinni, powinni poddać się działaniu polskiego sądownictwa. Zasugerował jednocześnie, że jeśli nadal przebywają na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.
Mogę tylko zasugerować panom Ziobrze i Romanowskiemu, że jeśli nie mają nic do ukrycia, to powinni wrócić do domu i stanąć przed narodem. Ziobro był ministrem sprawiedliwości, więc powinien znać polski system sądownictwa. Powinien oczyścić swoje nazwisko z tych oskarżeń. Ale to nie moja sprawa. Znajdziemy zatem metodę. No, chyba że już wyjechali. Ale jeśli nie wyjechali, to poddamy ich ekstradycji do Polski – powiedział.