NEWS
Sondaż nie zostawia złudzeń. Plan Jarosława Kaczyńskiego może nie zadziałać
Decyzje ogłoszone ostatnio przez Jarosława Kaczyńskiego miały wzmocnić pozycję Prawa i Sprawiedliwości i pomóc partii odzyskać wyborców odpływających na prawo. Najnowszy sondaż pokazuje jednak, że ten plan może się nie sprawdzić. Wyniki badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster stawiają pod znakiem zapytania skuteczność nowej strategii.
Czytaj też: Tusk ujawnia informacje ABW i uderza w prawicę. Chodzi o Zondacrypto i weto ws. kryptoaktywów
PiS chciał odzyskać wyborców z prawej strony
Wskazanie konkretnego polityka jako przyszłego kandydata na premiera miało być czytelnym sygnałem dla wyborców. Chodziło nie tylko o zbudowanie wyraźnej alternatywy wobec rządu Donalda Tuska, ale także o odzyskanie tych osób, które w ostatnich latach przeniosły swoje sympatie do Konfederacji albo do środowiska Grzegorza Brauna.
Założenie było proste. Silna, wyrazista postać miała na nowo zmobilizować konserwatywny elektorat i przekonać go, że to właśnie Prawo i Sprawiedliwość najlepiej reprezentuje jego poglądy. W sztabie liczono, że twardy przekaz i jednoznaczny profil ideowy pozwolą odbudować przewagę po prawej stronie sceny politycznej.
To bardzo wyraźny sygnał, że duża część społeczeństwa nie wierzy w skuteczność tej politycznej ofensywy. Z perspektywy partii oznacza to, że sama zmiana personalna może nie wystarczyć, by odwrócić niekorzystny trend.
Kandydat kojarzy się ze „starym układem”
Politolodzy zwracają uwagę, że problemem może być silne skojarzenie tego polityka z poprzednim okresem rządów Prawa i Sprawiedliwości. Dla części wyborców nie jest on symbolem nowego otwarcia, ale raczej kontynuacją dawnego stylu uprawiania