NEWS
Wielki wieniec od córek i męża na pogrzebie Dykiel. Napis na szarfie odbiera mowę Czytaj więcej:
Warszawskie Powązki stały się miejscem poruszającego pożegnania legendy polskiego kina, przyciągając tłumy żałobników. Przejmujący hołd od rodziny Bożeny Dykiel wywołał ogromne poruszenie wśród wszystkich zgromadzonych w świątyni gości.
Ostatni hołd dla legendy kina na Powązkach
Symboliczny wieniec i wzruszający napis na szarfie
Państwowy charakter ceremonii i wieńce od dygnitarzy
Pożegnanie Bożeny Dykiel, gwiazdy takich produkcji jak „Znachor” czy „Ziemia obiecana”, odbyło się w podniosłej atmosferze na warszawskich Powązkach. Choć aktorka do ostatnich lat życia angażowała się w pracę na planie serialu „Na Wspólnej”, wiadomość o jej śmierci w wieku 77 lat była dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem.
Mimo smutku, uroczystość miała niezwykle barwny charakter, co miało odzwierciedlać radosną osobowość zmarłej. Przy urnie z prochami ustawiono jej uśmiechnięte zdjęcie z polnymi kwiatami, a świątynię wypełniły kolorowe wieńce od przyjaciół z show-biznesu. Rodzina prosiła o datki na Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi w Laskach, jednak sama zdecydowała się na jeden, wyjątkowy akcent florystyczny, który stał się symbolem ich wielkiej straty i niegasnącej miłości do wybitnej artystki.
Symboliczny wieniec i wzruszający napis na szarfie
Największe emocje wzbudziło dzieło sztuki florystycznej przygotowane przez męża i córki artystki. Ten gigantyczny wieniec z kolorowych kwiatów wyróżniał się na tle innych kompozycji swoją formą i starannością wykonania. Centralnym elementem była biała szarfa, na której złotymi literami wypisano: “Ukochanej Żonie, Mamie i Babci”, oraz wypisano najbliższych członków rodziny, którzy pogrążyli się w żałobie.
Wybór barwnych roślin zamiast klasycznych, ciemnych wiązanek był świadomą decyzją rodziny, która chciała w ten sposób uczcić promienną naturę zmarłej. Szarfa ta stała się najbardziej osobistym świadectwem więzi, która łączyła aktorkę z rodziną.