Connect with us

NEWS

Polska scena polityczna w napięciu: starcie dwóch pokoleń liderów nabiera tempa

Published

on

Afera śmieciowa Boguckich – jak rodzinna decyzja o wysypisku otworzyła drogę do milionów i błyskawicznej kariery

W połowie 2020 roku, na kilka miesięcy zanim Zbigniew Bogucki został wojewodą zachodniopomorskim, prokuratura Zbigniewa Ziobry szybko i dyskretnie umorzyła śledztwo przeciwko jego ojcu – Kazimierzowi Boguckiemu, PiS-owskiemu staroście powiatu górowskiego. Chodziło o przyjęcie łapówki w zamian za wydanie bezprawnej decyzji o rozbudowie V kwatery ogromnego składowiska odpadów firmy Chemeko-System w Rudnej Wielkiej.

Ta decyzja oraz cała śmierdząca afera śmieciowa na Dolnym Śląsku otworzyła ludziom Dworczyka i Morawieckiego szeroko drzwi do grubej kasy na biznesie śmieciowym. W nagrodę synowi Zbigniewowi Boguckiemu zapewniła błyskawiczny, wręcz rakietowy awans, z lokalnego polityka w Szczecinie, przez stanowisko wojewody (zaledwie rok po decyzji tatusia!), aż po mandat poselski i ostatecznie fotel Szefa Kancelarii Prezydenta.

Po umorzeniu śledztwa sam Kazimierz Bogucki chełpił się publicznie, że przesłuchująca go policjantka z wydziału korupcji komendy wojewódzkiej miała rzekomo powiedzieć: „nie ma się nawet do czego przyczepić”. Jego następczyni na stanowisku starosty (która później sama wróciła na to miejsce) złożyła przeciwko niemu zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, m. in. za skradziony ze starostwa służbowy laptop, na którym zastępca Boguckiego w domu fałszował dokumenty związane z tą samą decyzją o rozbudowie składowiska Chemeko. Podczas rozmowy z funkcjonariuszem usłyszała podobno wprost: „Bogucki jest nie do ruszenia”.

Najciekawszy wątek pojawia się jednak przy samym umorzeniu śledztwa. Bardzo prawdopodobny jest tu udział prokurator Julity Dziedzic-Boguckiej, żony Zbigniewa Boguckiego. Po 2017 roku ta pani dostała od rządów PiS i prokuratury opanowanej przez Ziobrę bilet do kariery, który pachnie czystą polityczną protekcją. Z Prokuratury Rejonowej wskoczyła od razu do Prokuratury Krajowej, z pominięciem szczebli okręgowego i regionalnego, i wylądowała w Zachodniopomorskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji. Taki awans w tak krótkim czasie był absolutnie nietypowy i mocno sugeruje, że czemuś konkretnie służył.

Rodzina, interesy, decyzje, umorzenia i szybkie awanse – wszystko ładnie się zazębia w układ. Klasyczna PiS-owska układanka.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Americadigest360